Prezydent rozpoczyna prace nad nową konstytucją. „Trzeba ją zmodernizować albo zmienić”

W święto Konstytucji 3 maja prezydent Karol Nawrocki wręczył pierwsze powołania do Rady Nowej Konstytucji. „Trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 r. albo ją zmienić” – oświadczył. Pomysłowi sprzeciwił się już premier.

Potrzebujemy dziś konstytucji nowej generacji roku 2030. Trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 r. albo ją zmienić – ogłosił w niedzielę Karol Nawrocki. Jego zdaniem obecna konstytucja, uchwalona w 1997 r., była „potrzebnym momentem kompromisu w czasach transformacji ustrojowej”, a obecnie „zmieniło się wszystko na świecie”.

Potrzebujemy dziś konstytucji nowej generacji roku 2030. Trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 r. albo ją zmieni

– Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać: czy system premierowski, czy system prezydencki, ale powiem wam, że tak dalej być nie może. Tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki – stwierdził.

W jego ocenie obecnie Polską rządzi się za sprawą układów partyjnych, politycznych i architektury politycznej, odrywając władzę od narodu”. Tymczasem – jak uważa – dla bezpieczeństwa Polski potrzeba władzy silnej, która pochodziłaby wprost od narodu, ale byłaby kontrolowana.

– Powiedzmy sobie szczerze, że żyjemy dzisiaj w momencie, w którym konflikt polityczny poszedł za daleko, niszczy wspólnotę, niszczy rodziny, przekracza wszelkie możliwe granice – stwierdził.

Musimy mieć taką odwagę, jak twórcy Konstytucji 3 maja: rozpocząć dyskusję o nowej konstytucji, konstytucji nowej generacji roku 2030 – zaznaczył prezydent.

Prezydent powołuje Radę Nowej Konstytucji

Tego samego dnia prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Na razie tworzy ją 10 osób. Wśród nich są była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, sędzia i minister sprawiedliwości za czasów SLD Barbara Piwnik, związany z PiS były europoseł Zdzisław Krasnodębski, członek Trybunału Stanu i były marszałek sejmu z ramienia PSL Józef Zych czy były prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Rada ma składać się z trzech członów: politycznego, eksperckiego i społecznego. Mają one być polem dla ścierania się różnych poglądów i opinii.

– Oczywiście na początku będzie burza mózgów, wypracowanie wspólnego projektu, który zostanie potem formalnie procedowany zgodnie z zasadami przez polski parlament – powiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Gremium ma przygotować propozycję nowej konstytucji do końca kadencji Karola Nawrockiego. Prezydent zmianę konstytucji obrał za jeden z głównych celów swojej prezydentury.

Premier sprzeciwia się zmianie konstytucji

Jeszcze w piątek, w reakcji na doniesienia o inicjatywie prezydenta w sprawie nowej konstytucji, wypowiedział się premier Donald Tusk.

Prezydent ogłosił, że będzie pracował nad nową konstytucją. Proponuję zacząć od przestrzegania aktualnej” – napisał szef rządu i lider Koalicji Obywatelskiej na platformie X.

Prezydent ogłosił, że będzie pracował nad nową konstytucją. Proponuję zacząć od przestrzegania aktualnej

W podobnym tonie wypowiedział się – także w piątek – na ten temat wicepremier Krzysztof Gawkowski z Lewicy.

– Zmienianie i szukanie jakiejkolwiek współpracy z PiS, Konfederacją czy z prezydentem nad zmianą konstytucji nie mieści się w lewicowych, ale i demokratycznych wartościach – stwierdził.

Z kolei już w niedzielę wicepremier i szef Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „trzeba sobie odpowiedzieć przy tym na pytanie, czy konstytucja jest źle napisana, czy ci, którzy ją stosować mają nie zawsze dopełniają tego obowiązku”. Dodał, że zapisany w Konstytucji model podziału władzy „wymaga jednego - dojrzałości, przygotowania i chęci do współpracy”.

To nie przepisy są do wymiany, to my zawsze możemy się poprawić, to jest dużo prostsze – zaznaczył.

Źródło: PAP, XYZ