Rakiety za drony. Prezydent Ukrainy proponuje krajom Bliskiego Wschodu wymianę
Brakuje nam rakiet PAC-3 do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot, które mają kraje Bliskiego Wschodu. Jeśli nam je dadzą, my damy im drony przechwytujące – zaproponował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Dzisiaj mają na przykład systemy obrony przeciwlotniczej Patriot, rakiety PAC-3, mają to wszystko... Ale czy to chroni przed setkami Shahedów? Nie. A my mamy niedobór PAC-3. [...] Jeśli nam je dadzą, my damy im drony przechwytujące. To równoważna wymiana” – powiedział prezydent Ukrainy.
Jak zapewnił, ukraińscy dyplomaci są już w kontakcie z krajami Bliskiego Wschodu.
„Myślę, że w najbliższych dniach porozmawiam z każdym z przywódców tych krajów, którzy nawiązują kontakt lub chcą współpracować” – dodał.
W poniedziałek szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha zaproponował wysłanie specjalistów ds. dronów na Bliski Wschód, jeśli partnerzy Kijowa pomogą doprowadzić do zawieszenia broni w wojnie z Rosją.
Przeczytaj też: Wołodymyr Zełenski: nie oddam Donbasu. USA gotowe do gwarancji bezpieczeństwa tylko w porozumieniu z Rosją
Jak zapewnił, skuteczność Ukrainy w neutralizowaniu irańskich dronów Shahed osiągnęła 90 proc., na co wpłynęły m.in. drony przechwytujące ukraińskiej produkcji.
W ostatnich dniach Iran wystrzelił rakiety i drony Shahed w kierunku Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kataru i innych państw na Bliskim Wschodzie. To odwet Teheranu na atak Izraela i USA.
Połączona amerykańsko-izraelska operacja o nazwie „Epicka Furia” (w USA) lub „Ryczący Lew” (w Izraelu) rozpoczęła się w sobotę 28 lutego. W jej wyniku zginął m.in. irański przywódca Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Iranu od 1989 roku.
Źródło: PAP, XYZ