Republika Dominikany: mamy ogromne złoża metali ziem rzadkich. USA zainteresowane

Republika Dominikany zidentyfikowała ponad 150 mln ton metali ziem rzadkich, które mogą uczynić ten karaibski kraj ważnym graczem na globalnym rynku surowców strategicznych. Informację przekazał prezydent Luis Abinader podczas dorocznego orędzia o stanie państwa.

Według wstępnych badań potencjalne zasoby przekraczają 150 mln ton, a złoża obejmują 17 pierwiastków ziem rzadkich wykorzystywanych m.in. w produkcji półprzewodników, technologii kosmicznych oraz sprzętu wojskowego. Rząd podkreśla jednak, że nie wiadomo jeszcze, jaka część zasobów będzie możliwa do komercyjnego wydobycia.

Prezydent zapowiedział, że ocena złóż ma zostać zakończona do końca 2026 roku, a certyfikacja rezerw planowana jest na początek 2027 roku. Jest to warunek konieczny, aby rozpocząć wydobycie i przetwarzanie surowców na skalę przemysłową. Złoża znajdują się w prowincji Pedernales, przy granicy z Haiti.

Abinader powiązał projekt z szerszą strategią transformacji energetycznej i odpowiedzialnego wykorzystania zasobów naturalnych. Jak podkreślił, rozwój sektora ma wzmocnić suwerenność kraju, ograniczyć zależność od zagranicznych dostawców, zmniejszyć emisje oraz zwiększyć konkurencyjność gospodarki.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio podkreślił, że dostęp do metali ziem rzadkich będzie kluczowy dla rozwoju technologii w XXI wieku. Zaznaczył jednocześnie, że zasoby należą do Republiki Dominikany i jej obywateli, deklarując gotowość Stanów Zjednoczonych do wsparcia kraju jako partnera w ich rozwoju.

Źródło: Reuters