Resort aktywów państwowych podaje, że nie ma planów ograniczenia działalności IKS „Solino”
Nie ma planów ograniczania działalności Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino” z Grupy Orlen w zakresie funkcjonowania magazynów, wydobycia i gospodarki solnej – powiedział w czwartek w Sejmie wiceszef resortu aktywów państwowych Grzegorz Wrona.
Wiceminister Wrona odpowiadał na pytanie w związku z postulatami związkowców NSZZ „Solidarność” z Solino, którzy od 15 marca prowadzą strajk głodowy. Jak opisywaliśmy w XYZ, protestujący chcą zwrócić uwagę polskiego rządu na ryzyko utraty strategicznej infrastruktury związanej z magazynowaniem ropy i paliw.
Do protestu odniósł się podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona.
– W obowiązujących strategiach właścicielskich Orlen nie przewiduje żadnych decyzji, które miałyby ograniczyć działalność Solino ani w zakresie funkcjonowania magazynów, ani w obszarze wydobycia i gospodarki solnej (...). Nie dochodzi do demontażu ani degradacji infrastruktury o znaczeniu strategicznym, a wręcz przeciwnie – mówił minister.
Polecamy: Strajk głodowy w kopalni Solino, czyli walka o magazyn ropy i aktywa spółki Sebastiana Kulczyka
Wrona wskazał także, że protest powadzą związkowcy NSZZ „Solidarność”, który jest jednym z pięciu związków działających w Solino. Podał, że proteście bierze udział siedmiu pracowników, co stanowi 1,6 proc. załogi. Wiceminister ocenił, że protest prowadzony jest z pominięciem przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, a żaden z postulatów nie dotyczy spraw pracowniczych. Jego zdaniem działania związkowców „noszą wyłącznie znamiona o podłożu politycznym”.
Wiceminister Wrona zadeklarował w Sejmie, że jest gotów wziąć udział w posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, której zwołanie w ciągu 72 godzin od zakończenia protestu głodowego związkowcom z Solino zaproponował wojewoda kujawsko-pomorski.
Strajkujący domagają się, żeby Skarb Państwa przejął kontrolę nad produkcją sody i soli
IKS „Solino" z grupy Orlen to największy w kraju producent solanki, wykorzystywanej m.in. do produkcji soli i sody. Firma zatrudnia około 250 osób. Solino ma dwie kopalnie: w Górze i Mogilnie koło Inowrocławia. Odbiorcami soli z kopalni są z kolei Anwil z grupy Orlen oraz Qemetica (dawniej Ciech) należąca do biznesmena Sebastiana Kulczyka.
W kawernach należących do spółki magazynowane są także ropa naftowa i paliwa. IKS odpowiada za 47 proc. krajowych pojemności magazynów na ropę naftową i 20 proc. pojemności na paliwa ciekłe.
Zdaniem protestujących pracowników IKS „Solino" w zakładzie dochodzi do systematycznego osłabiania krajowej produkcji soli i sody oraz zaplecza technologicznego niezbędnego do utrzymania podziemnych magazynów paliw.
Protestująca załoga wystosowała pismo do premiera Donalda Tuska i ministra energii Miłosza Motyki. W pierwszej kolejności domaga się przejęcia przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami Qemetiki związanymi z produkcją sody i soli. W praktyce oznaczałoby to renacjonalizację tych zakładów, ponieważ grupa Kulczyk Investments w 2014 r. kupiła je od państwa.
Inne postulaty to przedłożenie rządowego programu dla kompleksu energetycznego na Kujawach, budowa warzelni soli przez Orlen, powołanie spółki celowej dla realizacji bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa oraz „natychmiastowe wstrzymanie wszelkich działań prowadzących do nieodwracalnej likwidacji, demontażu lub wyprzedaży infrastruktury o znaczeniu strategicznym”.
Protest głodowy w Solino z udziałem czterech pracowników rozpoczął się 15 marca, a 21 marca zdecydowano o jego zaostrzeniu przez zaprzestanie przyjmowania płynów. W poniedziałek, 23 marca trzech uczestników głodówki trafiło do szpitala z powodu pogorszenia stanu zdrowia, ale ich miejsce zajęli inni pracownicy. Nowi uczestnicy protestu biorą udział w głodówce, ale piją płyny. Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Jerzy Gawęda w czwartek poinformował, że obecnie w proteście głodowym bierze udział pięć osób.
Źródło: PAP/XYZ