Rosjanie uderzyli na Lwów Oresznikiem. Moskwa: to zemsta za atak na rezydencję Putina

Rosja zbombardowała Kijów dronami i wystrzeliła pocisk balistyczny Oresznik na Lwów. Moskwa twierdzi, że to zemsta za ukraiński atak na rezydencję Putina.

„Cztery osoby zginęły w stolicy. 10 zostało rannych. Pięć z nich trafiło do szpitala, pozostałym udzielono pomocy na miejscu” – napisał mer stolicy Witalij Kliczko w komunikatorze Telegram. Potem liczba rannych wzrosła do 16.

Rosjanie uderzyli też na Lwów. „Po ogłoszeniu alarmu przeciwlotniczego we Lwowie usłyszeliśmy serię eksplozji. Teraz ustalamy, co dokładnie się stało, czy były to przyloty i w jakim rejonie. Współpracujemy ze wszystkimi służbami” – poinformował na Telegramie mer miasta Andrij Sadowy. Według władz ciężko uszkodzony został „ważny obiekt infrastruktury krytycznej”. Łącznie w atakach na Kijów i Lwów Rosja użyła 242 dronów i 36 rakiet.

Potwierdziły się też hipotezy ukraińskich sił powietrznych, że Rosja uderzyła na Lwów hipersoniczną rakietą balistyczną Oresznik, wystrzeloną z poligonu w Kapustin Jarze. Do ataku przyznała się zresztą sama Moskwa – pisze France24. Rosyjskie wojsko poinformowało, że zaatakowało instalacje energetyczne i fabryki dronów w okolicach Lwowa przy użyciu rakiety. Do tego, jak stwierdził resort obrony, był to odwet za uderzenie ukraińskich dronów na rezydencję Putina.

Grafika pokazująca, jak działa hipersoniczny pocisk balistyczny Oresznik
Rosja użyła Oresznika w atakach na Ukrainę. Fot. Omar Zaghloul/Anadolu via Getty Images

Jest tylko jeden problem – o ukraińskim ataku mówi jedynie Moskwa. Ukraina twierdzi, że takiego uderzenia pod koniec grudnia nie przeprowadziła. Do tego nie ma żadnych dowodów, które miałyby potwierdzić rosyjskie informacje. Także USA jasno mówią, że taki atak nie miał miejsca.

Oresznik to rosyjski system rakietowy średniego zasięgu (IRBM)będący zmodyfikowaną wersją międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-26 Rubież. Pocisk porusza się z prędkością dochodzącą 8-10 machów i ma zasięg do 5,5 tys. km.

Rakieta przemieszcza się w przestrzeni kosmicznej, w której następuje oddzielenie od niej bloku bojowego, który może być wyposażony w sześć głowic. Teoretycznie pocisk może przenosić głowice jądrowe, Rosja użyła jednak ładunków kinetycznych, które powodują zniszczenia dzięki własnej masie i dużej prędkości w momencie uderzenia.

To nie pierwsze użycie Oresznika przeciw Ukrainie. W listopadzie 2024 pocisk uderzył w ukraińskie zakłady przemysłu rakietowo-kosmicznego Piwdenmasz w Dnieprze

W czwartek, w specjalnym nagraniu, prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegał obywateli przed nocnym rosyjskim masowym atakiem.