RPP wstrzymała się od zmiany poziomu stóp procentowych

Na czerwcowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Główna stopa Narodowego Banku Polskiego, stopa referencyjna, nadal wynosi 3,75 proc.

W przypadku pozostałych stóp sytuacja wygląda następująco:

  • stopa lombardowa wynosi 4,25 proc.;
  • stopa depozytowa wynosi 3,25 proc.;
  • stopa redyskontowa wynosi 3,80 proc.

Przedstawiciele RPP wytłumaczyli, że jednym z powodów ich decyzji jest niepewność dotycząca „dalszego rozwoju sytuacji geopolitycznej i jej wpływu na gospodarkę”.

Jak wskazali, wzrost cen paliw wywołany wojną na Bliskim Wschodzie przełożył się na wyższą inflację. „Jednocześnie ceny części surowców rolnych stopniowo rosną. Wobec napiętej sytuacji geopolitycznej perspektywy aktywności i inflacji na świecie pogorszyły się i pozostają obarczone niepewnością” – dodają.

Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce. Na perspektywy te wpływają obecnie w szczególności zmiany sytuacji makroekonomicznej w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym zmiany cen surowców i inflacji na świecie w kontekście sytuacji geopolitycznej. Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają także: kształt polityki fiskalnej i regulacje dotyczące cen paliw, a także zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac” – mówią dalej.

Wskazali też, że roczna dynamika PKB wyniosła 3,5 proc. w I kw. 2026 r. wobec 4,1 proc. w IV kw. 2025 r. Zdaniem Rady wśród przyczyn spowolnienia znalazła się niższa dynamika nakładów brutto na środki trwałe.

„Roczna dynamika wynagrodzeń w gospodarce narodowej w I kw. 2026 r. była niższa niż kwartał wcześniej, a w kwietniu obniżyła się dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw. Choć spada zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw, to dane BAEL (o rynku pracy na podstawie Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności – PAP) wskazują na wzrost liczby pracujących w gospodarce w ujęciu rocznym” – dodała RPP.

Przeczytaj więcej: PKB lekko zwolnił. Konsumpcja straciła impet, inwestycje przejmą rolę motoru wzrostu

Rynek spodziewał się takiej decyzji RPP

Decyzja władz monetarnych jest zgodna z konsensusem rynkowym. Część ekspertów zastanawiała się, czy przyspieszenie inflacji nie skłoni RPP do rozważań na temat ewentualnych podwyżek stóp procentowych. Rynek nie wyklucza, że w perspektywie kilku miesięcy koszt pieniądza w Polsce może wzrosnąć o 25 pkt bazowych.

Wiadomo jednak, że wstępne dane dotyczące tempa wzrostu cen w maju okazały się niższe od rynkowych prognoz. Jak wskazał Główny Urząd Statystyczny, inflacja konsumencka w ubiegłym miesiącu wzrosła o 3,1 proc. w skali roku. Eksperci przed publikacją spodziewali się wskaźnika wyższego o nawet 0,6 pkt proc.

Czynnikiem proinflacyjnym pozostają bowiem ceny paliw, które w maju wzrosły o 12,3 proc. r/r. Jest to bezpośredni skutek zawirowań na rynku surowców energetycznych, będących następstwem konfliktu na Bliskim Wschodzie. Majowy odczyt nie został jednak nadmiernie zwiększony cenami żywności i napojów bezalkoholowych, bo produkty z tego koszyka podrożały średnio o 0,5 proc. r/r, co okazało się pozytywnym zaskoczeniem względem prognoz ekonomistów.

Jeszcze przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie prognozy zakładały spadek stóp procentowych. Szacowano, że docelowym poziomem stopy referencyjnej ma być 3,50 proc. Po tym, jak RPP zdecydowała się na obniżkę o 25 pkt. bazowych, koszt pieniądza wynosi 3,75 proc. Wcześniej, bo od września 2025 r., władze monetarne stopniowo poluzowały politykę pieniężną o łącznie 100 pkt. bazowych.

Źródło: XYZ, PAP. Tekst zaktualizowany o godz. 16.52 o komentarz RPP.