Rząd przygotował strategię dla przemysłu obronnego do 2030 r.
Dokument ma zwiększyć konkurencyjność krajowych producentów uzbrojenia, wzmocnić eksport oraz lepiej powiązać modernizację armii z rozwojem polskiego przemysłu.

Projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie Strategii Rozwoju Przemysłu Obronnego na lata 2026–2030 trafił do wykazu prac rządu. Dokument został przygotowany w Ministerstwie Finansów i Gospodarki i – jak podkreślono w uzasadnieniu – będzie pierwszą tego typu strategią w Polsce. Rząd argumentuje, że jej opracowanie stało się konieczne m.in. w związku z pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Głównym celem strategii jest wzmocnienie innowacyjności i konkurencyjności polskiego przemysłu obronnego, zwiększenie eksportu krajowego sprzętu wojskowego oraz rozszerzenie wsparcia państwa dla rozwoju tego sektora. Dokument ma stworzyć warunki do takiego rozwoju krajowych producentów, aby mogli skuteczniej odpowiadać na potrzeby Sił Zbrojnych RP i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa, a jednocześnie budować swoją pozycję na rynkach zagranicznych.
Czytaj również: Prezes BGK zapowiada pierwsze umowy z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. „Mamy już wnioski”
Autorzy projektu wskazują, że obecny potencjał przemysłu obronnego wymaga wzmocnienia, podobnie jak działania administracji publicznej. Państwo ma aktywniej uczestniczyć w rozbudowie krajowej bazy przemysłowej, a środki przeznaczane na modernizację techniczną wojska mają w większym stopniu wspierać rozwój polskich przedsiębiorstw. Według założeń ma to zwiększyć odporność państwa oraz ograniczyć zależność od zagranicznych dostawców.
Strategia przewiduje również zwiększenie eksportu polskich produktów obronnych, który ma stać się jednym z narzędzi wzmacniania bezpieczeństwa państwa. Równocześnie państwo ma lepiej koordynować działania instytucji odpowiedzialnych za rozwój sektora oraz skuteczniej wykorzystywać krajowe i zagraniczne środki finansowe na rozbudowę potencjału przemysłowego.
W dokumencie zidentyfikowano najważniejsze problemy hamujące rozwój branży. Wśród nich znalazły się długotrwałe i skomplikowane procedury zakupów wojskowych, silna konkurencja zagraniczna, uzależnienie łańcuchów dostaw od zagranicznych podwykonawców, niewystarczająca innowacyjność oraz mała liczba krajowych patentów. Wskazano także na niewystarczające i nieskoordynowane inwestycje, zbyt małe nakłady na automatyzację produkcji, słabe wykorzystanie offsetu, niewłaściwą politykę cenową, niewystarczające ukierunkowanie na eksport, ograniczone wykorzystywanie doświadczeń z trwających konfliktów zbrojnych oraz częste zmiany na stanowiskach kierowniczych.
Realizacja strategii ma doprowadzić do bardziej otwartej komunikacji między państwem a przemysłem w zakresie potrzeb modernizacyjnych wojska, a także do określenia priorytetów badań i rozwoju technologii obronnych. Rząd zapowiada również jednolite traktowanie przedsiębiorstw ubiegających się o zamówienia publiczne, niezależnie od ich struktury właścicielskiej, oraz skuteczniejsze wykorzystanie krajowego i zagranicznego wsparcia finansowego na rozwój przemysłu.
Czytaj również: PGZ może utworzyć spółkę celową z Saabem. Zajmowałaby się okrętami programu Orka
Według założeń dokumentu efektem jego wdrożenia ma być zwiększenie niezależności technologicznej i materiałowej Polski, uczynienie eksportu trwałym elementem rozwoju sektora obronnego, wzmocnienie atrakcyjności przemysłu obronnego jako kierunku inwestycji oraz budowanie zdolności do wyposażania wojska i służb przede wszystkim w oparciu o krajowy potencjał produkcyjny. Rząd planuje przyjąć uchwałę w sprawie strategii jeszcze w tym kwartale. Prace nad takim dokumentem były zapowiadane już w 2024 roku przez Ministerstwo Aktywów Państwowych we współpracy z resortami gospodarki i obrony.
Źródło: PAP