Sąd nie uwzględnił wniosku obrońców Zbigniewa Ziobry o wyłączenie sędzi rozpatrującej sprawę aresztu
Wniosek o wyłączenie sędzi Agnieszki Prokopowicz rozpatrującej kwestię ewentualnego zastosowania tymczasowego aresztu wobec byłego Zbigniewa Ziobry – złożony przez jego obrońców – nie został uwzględniony – podał Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa.
Obrońcy byłego ministra sprawiedliwości, obecnie posła PiS, złożyli wniosek w czwartek 15 stycznia. W związku ze złożeniem wniosku odroczone zostało posiedzenie w sprawie potencjalnego aresztu dla Ziobry.
Czwartkowe odroczenie posiedzenia było już drugim w sprawie aresztowej Ziobry. Po raz pierwszy 22 grudnia 2025 r. sędzia odroczyła posiedzenie do 15 stycznia. Powodem było – jak podawał sąd – omyłkowe niedołączenia przez prokuraturę materiałów niejawnych do wniosku o areszt.
Posiedzenie w sprawie aresztu dla Zbigniewa Ziobry będzie kontynuowane 5 lutego
– W piątek zapadło postanowienie nieuwzględniające wniosku obrony o wyłączenie sędzi Agnieszki Prokopowicz ze sprawy zastosowania tymczasowego aresztu wobec Zbigniewa Ziobry – poinformowała Polską Agencję Prasową (PAP) Anna Fedorczyk z mokotowskiego sądu rejonowego.
Dodała, że termin kontynuacji posiedzenia aresztowego dotyczącego byłego ministra – wyznaczony w czwartek na 5 lutego – pozostaje aktualny.
Bartosz Lewandowski, jeden z obrońców Ziobry, uzasadniając wniosek o wyłączenie sędzi, powiedział dziennikarzom, że opierał się on „na dość obszernej argumentacji dotyczącej dotychczasowego przebiegu postępowania, a także dotyczył przynależności sędzi do Stowarzyszenia Sędziów Iustitia i jednoznacznie deklarowanego przez sędzię stanowiska w kwestii kierunków politycznych naszego klienta”.
– Jeśli władze stowarzyszenia, do którego sędzia referent należy, jednoznacznie politycznie wyrażały dezaprobatę wobec ministra Ziobry, to pani sędzia jest w pewnym sensie w konflikcie (…), a z drugiej strony ma obowiązek bezstronnego orzekania – ocenił Lewandowski.
Prokuratura Krajowa, której zespół śledczy nr 2 prowadzi postępowanie dotyczące m.in. ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, chce, by Ziobro trafił do aresztu na trzy miesiące.
Prokuratura zarzuca Ziobrze – byłemu ministrowi sprawiedliwości, obecnie posłowi PiS – między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Ziobro obecnie przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.
Polecamy: Węgierski azyl Ziobry szkodliwy dla PiS
Źródło: PAP