Socjalista prezydentem Portugalii. Zdobył najwyższe poparcie w historii

Druga tura wyborów prezydenckich w Portugalii zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem socjalisty Antonio Jose Seguro. Uzyskany przez niego wynik – ponad 2/3 głosów – to najwyższe zwycięstwo w historii portugalskiej demokracji.

Z oficjalnych danych państwowej komisji wyborczej wynika, że niedzielne wybory wygrał socjalistyczny kandydat Antonio Jose Seguro, zdobywając 66,8 proc. głosów. Z kolei na Andreę Venturę, lidera prawicowej partii Chega, zagłosowało ok. 33,2 proc. wyborców. Dane spłynęły już z ponad 99 proc. komisji.

W pierwszej turze zdobyli odpowiednio 31,1 proc. oraz 23,5 proc. głosów.

Druga tura wyborów odbyła się w warunkach licznych powodzi wywołanych przez orkany. Ponad 1,2 tys. osób zostało ewakuowanych, a 14 zginęło. W niektórych miejscach wojsko zapewniło możliwość dotarcia do lokali wyborczych za pomocą łodzi motorowych. Mimo to w 20 miejscowościach głosowanie zostało przełożone na 15 lutego. Ostatecznie frekwencja wyniosła 50,1 proc.

Wynik oznacza najwyższe poparcie kandydata w wyborach prezydenckich w demokratycznej historii Portugalii, która trwa od 1974 r.

Polecamy: Centrum się broni, prawica się zbroi – z jednym ważnym wyjątkiem. Gdzie odbędą się wybory w Europie w 2026 r.?

W niedzielę po publikacji wyników exit poll, Antonio Jose Seguro obiecał, że będzie „służył narodowi z takim samym zaangażowaniem jak poprzednicy, ale we własnym stylu”.

Będę zadawał trudne pytania i wymagał odpowiedzi, których nasz kraj potrzebuje. Przejrzystości i etyki się nie negocjuje – podkreślił prezydent elekt. Zapowiedział też, że będzie wymagającym partnerem dla centroprawicowego rządu premiera Luisa Montenegro, ale nie będzie osłabiał gabinetu ani zmierzał do przedterminowych wyborów.

Przeczytaj też: Prawdziwy efekt Trumpa? Prezydent Europy, grupa E6 czy federalizacja – nowe pomysły europejskich liderów

Źródło: PAP