Średnia cena energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wzrosła o 5,6 proc.
Średnia cena sprzedaży energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w 2024 r. wzrosła o 5,6 proc. w ujęciu rocznym i wyniosła 0,83 zł za kWh – podał Urząd Regulacji Energetyki (URE).
Cena energii elektrycznej dla odbiorcy w gospodarstwie domowym, uwzględnia opłatę za świadczenie usługi dystrybucji energii elektrycznej. Cena podana przez URE zawiera podatek akcyzowy i nie zawiera VAT.
Źródło: PAP
Średnia cena sprzedaży energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wyniosła w 2024 r. 0,83 zł za kWh. - podał URE. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Konta oszczędnościowe dają wysokie oprocentowanie, ale nie tylko. Wyróżniają się dużą elastycznością, bo umożliwiają wcześniejszą wypłatę pieniędzy z zachowaniem odsetek i kapitalizują je co miesiąc.
Strażak z Olecka po zawale, do którego doszło w czasie służby, musiał odejść z formacji. Walczy o odszkodowanie, wskazując, że kłopoty ze zdrowiem to wynik mobbingu. Ani jego macierzysta komenda, ani komenda wojewódzka nie stwierdziły jednak uchybień. Z kilkudziesięciu spraw wszczętych w Polsce ani jedna nie potwierdziła nieodpowiednich zachowań w PSP.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy o przyjęciu funduszy z instrumentu unijnego SAFE. W piątek odniósł się do tego premier Donald Tusk. Zapowiedział, że i tak wprowadzi program „Polska Zbrojna”, a pieniądze do wojska popłyną. Jednak funkcjonariusze policji i Straży Granicznej mają powody do smutku – oni nie mogą liczyć na unijne wsparcie. Decyzja prezydenta może mieć kosztowne długofalowe polityczne skutki nie tylko dla niego, ale również dla szerokiej prawicy.
Rok przed wyborami prezydenckimi Francję czeka pierwsza wielka polityczna próba sił. Wybory samorządowe stają się areną starcia głównych obozów politycznych – od socjalistów i zielonych, przez centrum po prawicę i skrajną prawicę. W największych miastach kraju o władzę walczą m.in. Rachida Dati, Emmanuel Grégoire, Benoît Payan, Franck Allisio czy Jean-Michel Aulas. Stawką jest nie tylko kontrola nad największymi metropoliami, ale także polityczna dynamika, która zdecyduje, kto wygra wyścig o Pałac Elizejski.
To ciekawe, że by zobaczyć najważniejszą wystawę sztuki XX i XXI wieku w Polsce nie jedzie się do Warszawy czy Krakowa, ale do... Łodzi. To tam właśnie pokazywane są „Sposoby widzenia”.