Trump ogłosił cła na towary państw handlujących z Iranem

Ze skutkiem natychmiastowym każdy kraj prowadzący interesy z Islamską Republiką Iranu będzie płacił cło w wysokości 25 proc. od wszelkich transakcji ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Niniejsze rozporządzenie jest ostateczne i wiążące – napisał prezydent USA Donald Trump za pośrednictwem swojej platformy społecznościowej Truth Social.

Prezydent nie wyjaśnił, o jakie państwa oraz towary może chodzić. Po opublikowaniu wpisu nie podał w żaden sposób innych szczegółów. Powodu tej decyzji można się jednak domyślić. Od tygodnia w Iranie dochodzi do licznych protestów, które są tłumione siłą przez władze. Według agencji informacyjnej na rzecz praw człowieka w Iranie (HRANA), do 12 stycznia bilans ofiar śmiertelnych wynosił 538 osób.

Sam Trump w wypowiedziach medialnych wskazywał niejednokrotnie, że rozważa interwencję w Iranie. Według "Wall Street Journal" we wtorek dojdzie do spotkania pomiędzy prezydentem USA a czołowymi przedstawicielami amerykańskiej administracji w celu omówienia rozważanych kroków, w tym m.in. sankcji oraz ewentualnego ataku wojskowego.

Z kolei rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła w poniedziałek, że Trump woli rozwiązać kryzys drogą dyplomatyczną. – Myślę, że prezydent Trump jest bardzo dobry w tym, że zawsze ma wszystkie możliwe opcje na stole, a naloty byłyby jedną z wielu możliwości, które rozważa naczelny dowódca. Dyplomacja jest zawsze opcją numer jeden dla prezydenta – powiedziała Leavitt podczas rozmowy z dziennikarzami.

Rzeczniczka potwierdziła też, że doszło w weekend do rozmów pomiędzy amerykańskim wysłannikiem ds. Bliskiego Wschodu Stevem Witkoffem a przedstawicielami władz w Teheranie. Nie zdradziła ich treści, lecz oceniła, że to, co reżim mówi w prywatnych rozmowach, różni się od tego, co mówi publicznie.

Źródło: XYZ/PAP