Trump stawia na dyplomację w Iranie, spotka się też z wenezuelską opozycją
Prezydent USA Donald Trump woli rozwiązać kryzys w Iranie drogą dyplomacji, choć nie wyklucza użycia siły. W czwartek spotka się w Waszyngtonie z przywódczynią wenezuelskiej opozycji Marią Coriną Machado.
Biały Dom potwierdził w poniedziałek, że prezydent Trump traktuje dyplomację jako główną metodę rozwiązania napięć z Iranem. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zaznaczyła, że Trump nie rezygnuje z opcji militarnych, a naloty pozostają jedną z możliwych dróg działania.
Rozmowy z Iranem prowadzi wysłannik Trumpa, Steve Witkoff. W weekend przedstawiciele reżimu w Teheranie nawiązali kontakt telefoniczny, by rozpocząć rozmowy. Leavitt podkreśliła, że treść prywatnych komunikatów różni się od publicznych wypowiedzi irańskich władz, a prezydent chce je dokładnie przeanalizować.
Trump w niedzielę przyznał, że rozważa ataki na irańskie obiekty, odpowiadając na tłumienie antyrządowych protestów. Prezydent wcześniej kilkukrotnie groził interwencją w razie zabijania demonstrantów przez reżim.
Według informacji „Wall Street Journal”, we wtorek Trump spotka się z członkami gabinetu i dowództwa wojskowego, aby omówić możliwe reakcje na irańskie protesty. Opcje obejmują wzmocnienie głosów antyrządowych w internecie, cyberataki na obiekty wojskowe i cywilne, nowe sankcje oraz ataki wojskowe.
W osobnym komunikacie Biały Dom poinformował, że Trump spotka się w czwartek z wenezuelską opozycjonistką Marią Coriną Machado. Leavitt podkreśliła, że decyzja o współpracy z tymczasowymi władzami Wenezueli, a nie wyłącznie z opozycją, była „realistyczna i słuszna”.
Nowe wenezuelskie władze z Delcy Rodriguez na czele zgodziły się na uwolnienie więźniów politycznych. Leavitt wskazała również na umowę energetyczną o wartości 500 mld dolarów, w ramach której 31 mln baryłek ropy trafiło do USA, a wpływy są kontrolowane przez amerykański rząd.
Rzeczniczka podkreśliła, że działania administracji Trumpa w Wenezueli i Iranie pokazują połączenie dyplomacji, presji ekonomicznej i przygotowania militarnego. Prezydent nadal analizuje wszystkie możliwe scenariusze, aby osiągnąć strategiczne cele USA w obu krajach.
Źródło: PAP