Trwa referendum w Krakowie. Mieszkańcy decydują o losie prezydenta i rady miasta

W Krakowie w niedzielę trwa referendum. Mieszkańcy zdecydują, czy prezydent Aleksander Miszalski oraz rada miasta zostaną odwołani. Jednak aby głosowanie było wiążące, frekwencja musi wynieść 27 proc.

Głosowanie zostało otwarte o godz. 7, a zakończy się w niedzielę o godz. 21. Mieszkańcy głosują w 453 lokalach.

Wyborcy decydują o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej oraz obecnej rady miasta.

Przeczytaj też: Krakowianie chcą odwołać prezydenta Miszalskiego. Jakie są ich szanse?

Aby referendum było wiążące, musi zagłosować przynajmniej 3/5 liczby osób, które wybrały prezydenta w II turze w 2024 r. Oznacza to 179,8 tys. osób, czyli 27 proc. wszystkich uprawnionych do głosowania, których jest 585,2 tys. osób. W przypadku rady miasta minimalna wymagana liczba głosujących wynosi 179 792.

Według prognoz Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie wyniki referendum poznamy w poniedziałek rano.

Źródło: PAP, XYZ