UE oczekuje od Węgier wyjaśnień w sprawie rzekomych przecieków do Rosji

Bruksela oczekuje wyjaśnień od węgierskiego rządu w sprawie doniesień o rzekomym ujawnianiu Rosji przez ministra spraw zagranicznych Węgier szczegółów dyskusji w Radzie UE – podała w poniedziałek rzeczniczka Komisji Europejskiej (KE) Anitta Hipper.

Rzeczniczka powiedziała w Brukseli, że dyskusje na szczeblu ministerialnym w Radzie UE opierają się na zaufaniu między państwami członkowskimi oraz między nimi a instytucjami oraz że to zaufanie ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania UE.

– Doniesienia dotyczące rzekomego ujawnienia przez węgierskiego ministra spraw zagranicznych swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi szczegółów dyskusji na szczeblu ministerialnym w Radzie są więc bardzo niepokojące – powiedziała.

Jak dodała, Bruksela oczekuje, że rząd Węgier udzieli wyjaśnień w tej sprawie. Nie ujawniła, czy instytucje UE planują dodatkowe dochodzenie wewnętrzne w tej sprawie ani czy planowane jest wzmocnienie zasad bezpieczeństwa podczas posiedzeń w Radzie.

– Na razie oczekujemy wyjaśnień i na tym etapie pozostajemy – powiedziała.

Amerykański dziennik „Washington Post” poinformował w niedzielę, że minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto regularnie dzwonił do Rosji w przerwach między spotkaniami na forum Unii Europejskiej, aby przekazywać swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi relacje na żywo z prowadzonych rozmów.

Rząd w Budapeszcie uznał doniesienia amerykańskiej gazety za nieprawdziwe. Rada UE dotychczas nie skomentowała sprawy.

Źródło: PAP