Uszkodzenie kabla w Morzu Bałtyckim niedaleko Lipawy
W Morzu Bałtyckim w pobliżu łotewskiej Lipawy wykryto uszkodzenie kabla optycznego należącego do prywatnej firmy.
"Incydent nie miał wpływu na użytkowników usług telekomunikacyjnych na Łotwie. Jestem w kontakcie z Centrum Zarządzania Kryzysowego i odpowiednimi służbami, a policja państwowa wszczęła dochodzenie i nadal wyjaśnia okoliczności zdarzenia" - poinformowała premierka Łotwa Evika Silina w portalu X.
Kabel łączy Litwę i Łotwę, a przyczyny zdarzenia nie są na razie znane, poinformowało w osobnym oświadczeniu Litewskie Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Szef centrum zarządzania kryzysowego Arvis Zīle powiedział w telewizji łotewskiej, że informacja o możliwym uszkodzeniu kabla optycznego została przekazana w sobotę, 3 stycznia, przez litewskie centrum zarządzania kryzysowego. Uszkodzenie miało miejsce 2 stycznia.
Właścicielem kabla optycznego potwierdził uszkodzenie. Obecnie prywatna firma próbuje ustalić dokładne miejsce uszkodzenia.
„Na razie nie możemy spekulować na temat przyczyn uszkodzenia. Firma, przeprowadzając własną analizę i pomiary cyfrowe, nie wyklucza obecnie żadnej z wersji” – zaznaczył Zīle.
Potwierdzono, że uszkodzenie nie miało żadnego wpływu na użytkowników w Łotwie.
Policja wszczęła postępowanie karne
Policja państwowa poinformowała, że prawdopodobnym sprawcą jest statek, który zgodnie z analizą przeprowadzoną przez Siły Zbrojne poruszał się nad kablem.
W niedzielę wieczorem funkcjonariusze policji państwowej we współpracy ze służbą straży przybrzeżnej weszli na pokład tego statku, który znajduje się w porcie w Lipawie. Statek ani jego załoga nie zostali zatrzymani i współpracują z policją.
Policja wszczęła postępowanie karne w sprawie umyślnego zniszczenia lub uszkodzenia publicznej sieci łączności elektronicznej. Śledztwo trwa.
Źródło: Reuters, LSM