Większość klubów za uznaniem mniejszości greckiej w Polsce. Konfederacja przeciw

Sejmowe kluby KO, PiS, PSL-TD, Lewica i Polska 2050 zadeklarowały poparcie dla projektu uznającego społeczność grecką za mniejszość narodową, podczas gdy Konfederacja zapowiedziała głosowanie przeciw. Projekt zakłada rozszerzenie katalogu mniejszości narodowych w Polsce, a jego celem jest nadanie Grekom formalnego statusu w systemie prawnym.

Chodzi o komisyjny projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Zgodnie z propozycją Grecy mieliby zostać dziesiątą mniejszością narodową w Polsce, obok już uznanych grup. Ustawa, która obowiązuje od 2005 roku i od tego czasu nie była zmieniana, miałaby zostać zaktualizowana po ponad dwóch dekadach.

Przewodnicząca Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Wanda Nowicka podkreśliła, że Grecy spełniają kryteria ustawowe, w tym wielowiekową obecność na terytorium Polski. Jak wskazała, pierwsi przedstawiciele tej społeczności pojawili się już w XIV wieku, a po upadku Konstantynopola ich diaspora rozwijała się m.in. we Lwowie, Zamościu, Poznaniu, Kaliszu, Lublinie, Mohylewie, Warszawie i Gdańsku.

Nowicka poinformowała, że obecnie społeczność grecka w Polsce liczy około 5 tys. osób, z których niemal wszyscy w spisie powszechnym deklarują używanie języka greckiego. Wskazała, że przyjęcie ustawy wzmocniłoby ich pozycję społeczną i kulturową oraz zwiększyło widoczność w życiu publicznym. Dodała, że Lewica poprze projekt.

Poparcie dla nowelizacji zadeklarował także PSL-TD. Jarosław Rzepa podkreślił zgodność z argumentacją komisji. Z kolei Jarosław Sellin z PiS wskazał na historyczną obecność Greków w Polsce i zapowiedział poparcie, zaznaczając ich wielowiekowe związki z historią regionu.

W imieniu KO Tomasz Kostuś ocenił, że projekt ma ponadpartyjny charakter i dotyczy społeczności, którą – jak mówił – „trzeba wreszcie dostrzec w systemie prawnym”. Z kolei przedstawiciel Konfederacji Witold Tumanowicz sprzeciwił się projektowi, wskazując, że koszt jego wdrożenia wyniósłby około 800 tys. zł rocznie.

Poparcie dla zmian potwierdziła również Polska 2050. Adam Gomoła ocenił, że uznanie mniejszości greckiej to wyraz docenienia społeczności oraz „spłata długu solidarności” wobec doświadczeń historycznych Polaków. Zgodnie z projektem, ustawa miałaby wejść w życie po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia.

Źródło: PAP