Wielka Brytania odkłada ratyfikację krytykowanej przez Trumpa umowy o przekazaniu wysp Czagos Mauritiusowi

Rząd Wielkiej Brytanii odłożył na nieokreśloną przyszłość ratyfikację umowy o przekazaniu wysp Czagos Mauritiusowi. Plan oddania strategicznie położonego archipelagu ostro krytykował prezydent USA Donald Trump.

Na mocy podpisanej w maju zeszłego roku umowy Wielka Brytania ma przekazać Mauritiusowi zwierzchnictwo nad całym archipelagiem Czagos, ale przez 99 lat dzierżawiłaby wyspę Diego Garcia, na której znajduje się wspólna brytyjsko-amerykańska baza wojskowa. Koszt tej dzierżawy ma wynosić ok. 101 mln funtów rocznie.

Choć początkowo Donald Trump deklarował poparcie dla umowy, w tym roku zaczął ją krytykować. Nazwał oddanie wysp „aktem wielkiej głupoty” i kilkakrotnie wzywał brytyjskiego premiera Keira Starmera do wycofania się z niej.

Wielka Brytania była w trakcie uchwalania ustawy mającej na celu nadanie mocy prawnej porozumieniu w sprawie przekazania wysp Czagos. Projekt ustawy znajdował się na końcowym etapie procedury legislacyjnej, ale według urzędników nie uda się tego zrobić przed końcem obecnej sesji parlamentu. Nowa sesja rozpocznie się w maju 2026 r. i będzie uwzględniać nową agendę legislacyjną rządu. Zgodnie z brytyjskim prawem procesy ustawodawcze, których nie udało się zakończyć w trakcie trwającej zwykle około roku sesji, są przerywane.

Brytyjskie media ujawniły w nocy z piątku na sobotę, że projekt ustawy w sprawie wysp Czagos nie znajdzie się w zaplanowanej na połowę maja mowie tronowej Karola III, w której monarcha przedstawi plany legislacyjne rządu na kolejną sesję parlamentu. To w praktyce oznacza odłożenie sprawy na nieokreśloną przyszłość.

„Diego Garcia stanowi kluczowy strategiczny zasób wojskowy zarówno dla Wielkiej Brytanii, jak i dla USA. Zapewnienie długoterminowego bezpieczeństwa operacyjnego tej bazy jest i pozostanie naszym priorytetem – to właśnie stanowi główny powód zawarcia tej umowy. Nadal uważamy, że porozumienie to jest najlepszym sposobem na zabezpieczenie długoterminowej przyszłości bazy, ale zawsze podkreślaliśmy, że przystąpimy do realizacji umowy tylko wtedy, gdy uzyska ona poparcie Stanów Zjednoczonych” – oświadczył rzecznik brytyjskiego rządu.

Źródło: PAP/XYZ