WIG20 na otwarciu mocno w dół

WIG20 na otwarciu w poniedziałek wyniósł 3362,66 pkt, co oznacza spadek o -2,25 proc. w relacji do piątkowych notowań.

Na GPW w poniedziałek spodziewano się otwarcia od spadków, co sugerowały kontrakty futures na zagraniczne indeksy, a także sytuacja na Bliskim Wschodzie – amerykańsko-izraelski atak na Iran niesie ze sobą ryzyko podwyższonej zmienności na rynkach finansowych w tym tygodniu.

„W momencie pisania komentarza obserwujemy spadki na giełdach azjatyckich. Główne indeksy, takie jak Hang Seng, Nikkei czy Sensex, tracą (...). Podobną skalę przeceny sugerują również kontrakty futures na kluczowe indeksy europejskie. W godzinach porannych kontrakty terminowe na indeks S&P 500 znajdują się około 1 proc. poniżej kreski" – napisał w porannym komentarzu przed otwarciem giełdy w Warszawie Patryk Pyka, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

Jego zdaniem oprócz ropy naftowej klasą aktywów przyciągającą dziś kapitał będzie zapewne złoto, które w godzinach porannych zyskuje niemal 2 proc. i zmierza w kierunku styczniowych szczytów.

„Napięcia geopolityczne historycznie wywoływały nerwowe reakcje na rynkach akcji, jednak często stwarzały również okazje do zakupów. W naszym scenariuszu bazowym zakładamy, że tym razem nie będzie inaczej" – dodał.

Czytaj także: Atak USA na Iran. Scenariusze dla gospodarki światowej (ANALIZA)

Źródło: PAP