WIG20 na zamknięciu w górę. Podsumowanie dnia na GPW 27 stycznia 2026 r.

WIG20 na zamknięciu wyniósł 3365,46 pkt (+0,28 proc.), WIG 124725,22 pkt (+0,45 proc.).

WIG20 odnotował zysk, mimo straty wczorajszego lidera warszawskiej giełdy, KGHM (o blisko 7 proc.).

KGHM zyskuje na wzroście cen miedzi i srebra

KGHM od początku 2026 roku wciąż jest jednak na ponad 17-proc. plusie, korzystając na wzroście cen miedzi i srebra.

– Wiemy, że ceny surowców mocno poszły do góry, w tym miedzi. Miedź kosztuje już ponad 13 tysięcy dolarów za tonę, to są historyczne rekordy. KGHM wydobywa też srebro, które także bije rekordy, to dodatkowy powód, dla którego inwestorzy kupowali akcje tej spółki – powiedział PAP Biznes Mariusz Adamiak, dyrektor biura strategii rynkowych PKO BP.

WIG ma za sobą świetny styczeń po fenomenalnym 2025 roku

– Rynki finansowe, w tym także polski utrzymują się w bardzo dobrych nastrojach. Od początku roku indeks WIG wzrósł o ponad 6 proc., po blisko 50-proc. wzroście w ubiegłym roku, czyli ten styczeń też zapowiada się znakomity. Pomaga w tym kilka rzeczy, na pewno dobre prognozy dotyczące polskiej gospodarki. Wzrost powinien być w przedziale między 3,5 proc. a 4 proc., co powinno pozytywnie wpłynąć na zyski spółek – zauważył.

– Poza tym, cały czas w grze są obniżki stóp procentowych, bo inflacja jest w celu NBP-u, a w najbliższym czasie ma szansę nawet spaść poniżej 2 proc. W związku z tym już w lutym możemy zobaczyć kolejną obniżkę stóp procentowych, a jeżeli nie w lutym, to pewnie w marcu. W każdym razie w najbliższych miesiącach najprawdopodobniej stopy procentowe zostaną obniżone o pół pkt. proc. – dodał.

Czytaj także: Bank Światowy podniósł prognozę dla Polski. Wzrost PKB w 2026 r. będzie mocniejszy niż zakładano

Mimo napięć, a może nawet dlatego, Polska wśród najmocniejszych rynków

Jak ocenił Mariusz Adamiak, dużo niepewności wprowadza geopolityka.

– Jeśli chodzi o geopolitykę, to cały czas jest ona elementem, który wprowadza dużo niepewności, ale ostatnie dni, można nieśmiało powiedzieć, są odrobinę stabilniejsze i w kierunku większego optymizmu. Pojawiły się nieśmiałe zapowiedzi zbliżenia stanowisk pomiędzy Rosją, Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi, jeśli chodzi o wojnę. Oczywiście trudno zakładać, że to się szybko rozwiąże, ale można powiedzieć, że maleńkimi kroczkami zmierzamy w kierunku zawieszenia broni – powiedział.

– Oczywiście sytuacja geopolityczna cały czas jest skomplikowana, np. wokół Iranu. Można jednak mówić, że w ogólnie napiętej sytuacji ostatnie dni przyniosły trochę uspokojenia. To powoduje, że inwestorzy optymistycznie patrzą na rynki akcji – dodał.

Zauważył, że zdecydowana większość rynków na świecie od początku roku wzrosła o kilka proc., a Polska znajduje się wśród najmocniejszych.

– Na razie nic nie mąci tych dobrych nastrojów, natomiast na pewno warto pamiętać, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy indeks WIG jest 50 proc. wyżej, więc po takich wzrostach zawsze ryzyko korekty rośnie. Świat też nie jest zupełnie bezpieczny, ani pod względem gospodarczym, ani pod względem politycznym. Jeśli chodzi o gospodarkę, to wiele miejsc jest dość wrażliwych. Mamy ciągłe historie z cłami, które są ogłaszane, za chwilę odwoływane itd. To na pewno tworzy ryzyko – powiedział Mariusz Adamiak.

Jego zdaniem trudna sytuacja geopolityczna ma też dobre strony z punktu widzenia gospodarczego.

– Europa zdaje sobie sprawę, że musi bardziej na sobie polegać i inwestować w infrastrukturę, w obronność. To powoduje konieczność wydatkowania pieniędzy, a to są konkretne pieniądze, które przepływają do gospodarki, do firm i one pozytywnie wpływają na koniunkturę. Zatem nawet ta sytuacja, która jest ogólnie bardzo niekorzystna, powoduje mobilizację kapitału, mobilizację pieniędzy publicznych i prywatnych po to, żeby w tych nowych okolicznościach się odnaleźć, a to z kolei wpływa na aktywność gospodarczą – powiedział.

Czytaj także: Komisja Europejska zaakceptowała polski plan w ramach programu SAFE

Źródło: PAP, XYZ