Zbigniew Ziobro: Donald Tusk przekroczył nieprzekraczalną granicę
„Donald Tusk przekroczył nieprzekraczalną granicę. Będąc Premierem Rzeczypospolitej Polskiej, sięgnął po bandytów i kłamstwa, aby uruchomić operację zniszczenia prawicowej opozycji. Pomówieniami zaatakował mnie, Prezydenta RP i sejmową opozycję" – napisał poseł PiS Zbigniew Ziobro na platformie X w nocy czasu polskiego.

„Niech Polacy sami ocenią, kto naprawdę ścigał przestępców, a kto ich krył. Niech Polacy zobaczą, jaką perfidną rolę pełni w tej intrydze adwokat rodziny Donalda Tuska i właściciela Zondacrypto, Roman Giertych" – dodał m.in. Zbigniew Ziobro.
Poseł PiS zaapelował też o ujawnienie akt z wszystkich śledztw dotyczących Przemysława Krala, Zondacrypto i wszelkich podmiotów z nimi związanych.
Kolejne oskarżenia wobec Zbigniewa Ziobry. Tym razem ws. Zondacrypto
To komentarz Zbigniewa Ziobry, który wcześniej został oskarżony m.in. o kierowanie grupą przestępczą ws. dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości i aktualnie przebywa w USA, do ujawnionego przez premiera Donalda Tuska na piątkowym posiedzeniu sejmu fragmentu protokołu przesłuchania ws. Zondacrypto.
Niewskazana przez premiera z imienia i nazwiska osoba, którą jest najprawdopodobniej prezes upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysław Kral, miała zeznać pod przysięgą, że prowadziła rozmowy z pośrednikiem Zbigniewa Ziobry i wraz z nim ustaliła, że za dwa miliony złotych „rekompensaty" „ukryci łeb wszystkim sprawom", jak tylko znowu zostanie Ministrem Sprawiedliwości.
– Zeznanie kończy się słowami: „natomiast główną rolę w tym procederze odegrała Patrycja Kotecka” (żona Zbigniewa Ziobry – przyp. red.). To jest oczywista korzyść majątkowa. Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X, publicznie znana osoba, obiecywał, że „jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie" – zakończył odczytywanie w piątek protokołu Donald Tusk.
Czytaj więcej: