Zbiórka Ciepło z Polski dla Kijowa wciąż trwa. Do tej pory udało się zebrać 11,3 mln zł

Organizatorzy zbiórki Ciepło dla Kijowa pozyskali do tej pory ponad 11,3 mln zł. Przedstawiają, na co to do tej pory wydano pieniądze i apelują o dalsze wsparcie. „Sytuacja pozostaje dramatyczna" – wskazują.

Jak podają, na początku ubiegłego tygodnia w Ukrainie od 1 tys. do 1,5 tys. bloków w Kijowie pozostawało bez prądu. Po ostatnich atakach Rosji, liczba ta wzrosła do 2,6 tys. „Żeby zasilić i ogrzać blok, potrzebny jest 50 kW generator o wartości 50 tys. zł. Stroer przetarł szlak i przekazał dokładnie takie środki na zakup takiego generatora dla jednej ze wspólnot mieszkaniowych. Rafał Sonik⁩ uruchamia środki przez Euvic od strony ukraińskiej. Potrzebni są przedsiębiorcy i firmy, które pójdą w ich ślady" – apelują organizatorzy zbiórki.

W zbiórce Ciepło dla Kijowa udało się do tej pory zebrać 11 mln zł

Jak podają organizatorzy, do tej pory (według stanu na 13 lutego) w ramach zbiórki zebrano 11 319 899,79 zł.

Wydano 7 452 486,15 zł (w tym na najnowsze zamówienie na 2 987 000 zł na kolejne duże agregaty z firmy Fogo).

Do wydania zostało 3 867 413,64 zł. Z tych pieniędzy planowany jest przede wszystkim zakup mobilnych podstacji transformatorowych dla miast i regionów przyfrontowych, z których każda może kosztować setki tysięcy złotych. Organizatorzy są w trakcie negocjacji z dostawcami.

Zbiórka jest prowadzona przez fundację Otwarty Dialog, razem z Fundacją Demokracja, Euromaidan Warszawa, Fundacją Stand With Ukraine, Sestry.eu i Fundacją Igora Tracza.

Darowizny można przekazywać na konto:
Fundacja Otwarty Dialog – Polska
58 1140 2004 0000 3902 8224 6374
Tytułem:
Darowizna na cele statutowe – Ukraina

Lub poprzez zrzutkę:
https://pomagam.pl/a7emy8

Z pieniędzy zebranych dotąd udało się zrealizować 5 transportów, w trakcie których 5 tirami dostarczono 504 generatory, z czego 100 mniejszych generatorów trafiło dla polskich wolontariuszy dostarczających pomoc humanitarną poza Kijowem, głównie na wschodzie Ukrainy. Przemysłowy agregat przekazano do jednego z miast w obwodzie czernichowskim. Kupiono również 200 szt. stacji zasilania.

Transporty są realizowane nieodpłatnie dzięki partnerom logistycznym zbiórki – firmom InPost⁩, Raben, DB Schenker. Wkrótce do partnerów logistycznych może dołączyć Poczta Polska. Działania organizatorów zbiórki, w tym w obszarze logistyki, tranzytu oraz formalności celnych wspierają organizacje pozarządowe United Nations Global Compact Network Poland i Polski Czernowy Krzyż.

Zbiórka jest prowadzona do 24 lutego. Tego dnia – w czwartą rocznicę rosyjskiego pełnoskalowego ataku na Ukrainę – na Placu Zamkowym w Warszawie obędzie się manifestacja solidarności z Ukrainą z udziałem prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego. Uczestnicy manifestacji połączą się przez telemost z Kijowem i merem Kijowa, Witalijem Kliczką. Podsumowane zostaną dotychczasowe rezultaty zbiórki.

Sytuacja w Ukrainie nadal dramatyczna. Kryzys energetyczny się pogłębia

Sytuacja związana z brakiem prądu w Ukrainie pozostaje nadal bardzo trudna. W ubiegłym tygodniu w Kijowie temperatura oscylowała w przedziale od -15 do -20 stopni. W tym tygodniu temperatury są wyższe, ale nadal niskie i wynoszą od -3 do 3 stopni.

„Kryzys energetyczny mimo naszych wysiłków – i mobilizacji świata – jak dotąd tylko się pogłębia w wyniku codziennych ostrzałów i wielotygodniowych już mrozów. Miasto ogłasza postępy w przywracaniu elektryczności, po czym ostrzały powodują, że sytuacja wraca do punktu wyjścia, lub jest nawet gorzej. Dlatego generatory dają niezależność i praktycznie umożliwiają (i ratują) życie" – opisują organizatorzy.

Prawie w całym mieście następują wyłączenia prądu. Często prąd jest włączany dwa razy na dobę na dwie godziny, czasem włączenie następuje w środku nocy.

„Po ostatnich atakach mer Witalij Kliczko ogłosił, że w Kijowie prądu nie ma już nawet 2,6 tys. bloków. W najgorszej sytuacji są osoby starsze, niepełnosprawne, matki małych dzieci, mieszkańcy wysokich pięter" – wskazują organizatorzy zbiórki Ciepło dla Kijowa.

Zrobiliśmy dużo, ale sytuacja pozostaje dramatyczna

Jak wskazują, sytuację ratują tzw. punkty niezłomności, w których można się ogrzać, uzyskać dostęp do wszystkich mediów czy zjeść ciepły posiłek. Najczęściej są to ogrzewane generatorami namioty i kuchnie polowe. Ludzie schodzą się tam głównie po pracy. Mieszkania z kolei dogrzewane są piecykami gazowymi i węglowymi czy nawet improwizowanymi paleniskami. Ludzie muszą spać pod kilkoma warstwami śpiworów i kurtek, czasem dodatkowo rozstawiają w środku namioty turystyczne.

Ukraina potrzebuje generatorów. Jest apel o wsparcie do przedsiębiorców

Generatory przekazywane w Kijowie służą szpitalom, przedszkolom czy przedsiębiorstwom świadczącym usługi komunalne (w tym np. utrzymującym transport medyczny) i blokom na lewym brzegu rzeki.

„Przeprowadziliśmy inspekcję kilku takich miejsc i widzieliśmy jak pracują. Wszystko jest podłączone, działa, mieszkańcy są bardzo wdzięczni i praktycznie wszyscy mówią o tym jak ważne jest dla nich poczucie, że nie są sami, że w Polsce i w Europie mają jeszcze przyjaciół. Generatory (wyprodukowane głównie przez Fogo), chwalone są za wysoką jakość i niezawodność" – wskazują organizatorzy.

    „Zrobiliśmy dużo, ale sytuacja pozostaje dramatyczna. Kryzys energetyczny się pogłębia, a sezon grzewczy będzie trwał do kwietnia. Jednocześnie prąd jest potrzebny przez cały rok – to nie tylko ciepło. Bez prądu nie działają windy i nie ma wody. Nadal potrzebne są środki – dlatego o wsparcie na ostatniej prostej prosimy Was i Wasze firmy" – apelują organizatorzy zbiórki Ciepło dla Kijowa.

    Jak wskazują, żeby zapewnić generatory dla kijowskich bloków na lewym brzegu rzeki, potrzeba 75 mln zł.

    „Jeden 25-piętrowy blok w Kijowie to 200 rodzin (często wielopokoleniowych) i nawet 600-700 mieszkańców. Żeby zasilić i ogrzać taki blok, potrzebny jest 50 kW generator o wartości 50 tys. zł. Przyjmując liczbę 1,5 tys. bloków na lewym brzegu, daje to kwotę 75 mln zł" – wyliczają organizatorzy.

    „Stroer ⁩przetarł szlak i przekazał dokładnie takie środki na zakup takiego generatora dla jednej ze wspólnot mieszkaniowych. Rafał Sonik⁩ uruchamia środki przez Euvic od strony ukraińskiej. Potrzebni są przedsiębiorcy i firmy, które pójdą w ich ślady. Jeden generator – to 50 tys. zł – to jeden blok – to życie 700 osób" – apelują.

    Jeden generator – to 50 tys. zł – to jeden blok – to życie 700 osób

    Organizatorzy wskazują, że pomoc Ukrainie to także długoterminowo bezpośrednia inwestycja w nasze bezpieczeństwo, przyszłość i nasze relacje ze wschodnim sąsiadem. Zwracają też uwagę, że w czerwcu Polska będzie gospodarzem międzynarodowego wydarzenia Ukraine Recovery Conference w Gdańsku.

    „Mamy szansę zaprezentować tam bardzo konkretne rezultaty z działań w trakcie obecnego kryzysu energetycznego. Ciepło dla Kijowa może stać się symbolem skuteczności w działaniu – i to tej najcenniejszej, bo wykreowanej oddolnie" – wskazują organizatorzy.

    Zapewniają również, że miasto Kijów jest wzorowym i transparentnym partnerem. Umowy zawierane z miastem dają pełne prawo kontroli wykorzystania dostarczanego sprzętu. Zapewnione jest też ścisłe wsparcie ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy oraz ambasady RP w Kijowie i ambasady Ukrainy w Warszawie.