Zmarł dziennikarz Andrzej Morozowski
Zmarł publicysta i dziennikarz Andrzej Morozowski, o jego śmierci poinformował TVN24. Przez wiele lat był związany z Radiem Zet i telewizją TVN. Był zdobywcą Wiktora (2005), nagrody Grand Press (2006), Telekamer (2007, 2008), Nagrody im. Andrzeja Woyciechowskiego (2006), MediaTora w kategorii NawigaTOR (2007).

Andrzej Morozowski w latach 1990–2000 pracował w Radiu Zet, w tym okresie współpracował także z TVP, był reporterem sejmowym Teleexpressu. Od 2001 r. związany był z TVN24 jako prowadzący lub współprowadzący różnych programów. Pracował także jako reporter.
W latach 2005–2010 wraz z Tomaszem Sekielskim prowadził w TVN autorski program „Teraz my!”. Gościnnie udzielał się również jako aktor, wystąpił m.in. w jednym z odcinków serialu „Niania” i filmie „Sztos 2”.
W programie TVN24 po godz. 16 uczczono pamięć zmarłego dziennikarza minutą ciszy. Dziennikarka telewizyjna oraz zastępca redaktora naczelnego TVN24 Brygida Grysiak powiedziała o Morozwoskim, że to "on był dziennikarstwem".
– Był dziennikarstwem w najlepszym tego słowa znaczeniu. Przejętym, zaangażowanym. To, co mnie ujmuje w Andrzeju i na pewno nie przestanie to, że jak zadawał pytania to naprawdę był ciekaw człowieka, z którym rozmawiał – powiedziała Brygida Grysiak.
Dziennikarka TVN Marta Kuligowska, podkreśliła, że Morozowski żył polityką, nawet w czasie swojej choroby. – Nieważne, w jakiej był formie, w lepszej, gorszej, był bardziej śpiący, był po chemii, przed chemią, w trakcie – to cały czas rozmawialiśmy o polityce – powiedziała. Zwróciła także uwagę, że ogromną wartość miały jego analizy sondaży, różne dywagacje oraz prowokacje. – Poczucie humoru i polityka to były dwie tożsame rzeczy, które mi się z Andrzejem kojarzą i zawsze będą kojarzyć – dodała.
„Andrzej Morozowski – dla wielu wzór. Dziś już niewielu jest takich dziennikarzy. Wielka strata. Wyrazy współczucia całej dziennikarskiej rodzinie” – napisał w mediach społecznościowych Maciej Wróbel, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Z kolei premier Donald Tusk napisał, że „Andrzej Morozowski był (bardzo smutny ten czas przeszły) dziennikarzem z prawdziwego zdarzenia. Myślącym, krytycznym i na wskroś przyzwoitym. Będzie nam wszystkim bardzo Ciebie brakowało, Andrzeju”.
Źródło: PAP, XYZ