Kategorie artykułu: Biznes Sport

Lakers sprzedani za 12,5 mld dolarów. To największa i najdziwniejsza transakcja w historii sportu

Klub Los Angeles Lakers został sprzedany za 12,5 mld dolarów. Zaskakująca jest nie tylko skala i uczestnicy tej transakcji, ale też moment realizacji i szemrane okoliczności. Sprzedającym jest biznesmen objęty dochodzeniem prokuratury, a kupującym brat zięcia Donalda Trumpa.

Los Angeles Lakers sprzedani za rekordowe 12,5 mld dolarów. Nowymi właścicielami zostali Bob Iger i Josh Kushner
Mark Walter kupił Lakers od rodziny Buss za 10 mld dolarów, a po około roku sprzedał klub za 12,5 mld dolarów.
Fot. Mario Tama/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego Mark Walter zdecydował się sprzedać Los Angeles Lakers zaledwie rok po zakupie klubu.
  2. Kim są Bob Iger i Josh Kushner oraz jakie mają doświadczenia z inwestowaniem w sport.
  3. Jak kolejna zmiana właściciela może wpłynąć na zarządzanie Lakers i przyszłość zespołu.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Jako akredytowany dziennikarz NBA i FIBA co tydzień dostarczam wam najświeższe wiadomości zza kulis najlepszej koszykarskiej ligi świata. Polecam pozostałe teksty z serii „Rzut za ocean”.

Los Angeles Lakers, jeden z najbardziej znanych klubów sportowych na świecie, trafił w nowe ręce. Właścicielami „Jeziorowców” zostali Bob Iger, były prezes Disneya i Josh Kushner, założyciel funduszu Thrive Capital. Transakcja opiewa na 12,5 mld dolarów, co jest najwyższą kwotą w historii sportu.

Lakers znów zmieniają właściciela

Jeżeli macie wrażenie, że dopiero co czytaliście o czymś takim, to nie jest to złudzenie. Raptem rok temu Lakers również zmienili właściciela za rekordową wówczas kwotę 10 mld dolarów. Mark Walter kupił ich od rodziny Buss. Biznesmen obiecywał, że rozpoczyna nowy rozdział w historii klubu. Zamierzał opierać się na swoich doświadczeniach z zarządzania Los Angeles Dodgers, wielokrotnymi mistrzami ligi baseballowej MLB.

Wyjadacz biznesu sportowego i prezes funduszu Guggenheim Partners miał wielkie plany. Dość szybko podjął kroki w kierunku ich realizacji. Zatrudnił Lona Rosena, legendę marketingu sportowego, na stanowisko dyrektora ds. operacji biznesowych Lakers. Dokonał sporych zwolnień w dziale administracyjnym. Przeniósł drugą drużynę klubu, występującą w rozgrywkach G-League, z El Segundo do Palm Springs. Podpisał nowego sponsora na koszulki Lakers i pierwszego w historii partnera marketingowego zespołu cheerleaderek. Inwestował w dział analityczny, medyczny i centrum treningowe.

W klubie naprawdę sporo się działo. Widać było, że Walterowi zależy i wie, co robi. Był w pełni zaangażowany w rządzenie klubem i miał długoterminowe myślenie. A tu nagle taka decyzja. Zaskakująca, ale tylko dla tych, którzy nie znają tła.

Jak według mediów wyglądała sprzedaż Lakers przez Marka Waltera?

Bardzo ciekawy jest przebieg transakcji sprzedaży Lakers przez Waltera. Opisują go światowe media, powołując się na anonimowe źródła.

Kushner miał w piątek zadzwonić do Waltera z propozycją, a w weekend umowa została już podpisana. Cała sprawa przebiegła tak błyskawicznie, bo oferta była zbyt dobra, by ją przepuścić, chociaż Walter nie był wcześniej zainteresowany sprzedażą. Biznesmen zarobił na transakcji 2,5 mld dolarów, czyli uzyskał ponad 20 proc. zysku z inwestycji w zaledwie rok. A był to rok bez sukcesów sportowych, naznaczony odejściem LeBrona Jamesa do Philadelphia 76ers. I to właśnie cena miała go przekonać do sprzedaży.

Wydaje się to jednak co najmniej dziwne, patrząc na historię. Mark Walter przez lata żył w przekonaniu, że Lakers nigdy nie będą na sprzedaż. Kupił klub za – jak się wtedy wydawało – kosmiczne pieniądze, po latach starań i marzeń. Musiał się zgodzić na spore ustępstwa jak utrzymanie dotychczasowej właścicielki Jeannie Buss na stanowisku gubernatora klubu przez pięć lat. Teraz miałby sprzedać Lakers po roku tylko dla pieniędzy? Mówimy o osobie związanej emocjonalnie i biznesowo z Los Angeles, której majątek wyceniany jest na kilkanaście miliardów dolarów.

Śledztwo federalne wokół Marka Waltera może mieć znaczenie dla sprzedaży Lakers

Jest jednak jeden szczegół, który może wszystko wyjaśniać. Pod koniec minionego roku agenci federalni zarekwirowali telefon i komputer Marka Waltera. Jednocześnie jego portfel inwestycyjny stał się przedmiotem śledztwa federalnego i finansowego.

FBI i dwóch prokuratorów bada potencjalne nadużycia finansowe firm ubezpieczeniowych należących do biznesmena. Sprawa dotyczy m.in. budzących wątpliwości pożyczek i przepływów finansowych między podmiotami powiązanymi z Walterem. Własne śledztwo prowadzi też SEC, odpowiednik polskiego KNF.

Jeżeli zgodnie z zarzutami prokuratura wykaże celowe wprowadzenie w błąd organów regulacyjnych i nielegalne transferowanie około 21 mld dolarów z firm ubezpieczeniowych do innych prywatnych biznesów Waltera, grożą mu zarzuty federalne. Przestępstwa tego typu w USA są zagrożone karą wieloletniego pozbawienia wolności w więzieniu federalnym oraz gigantycznymi grzywnami. Do tego od SEC mogą dojść kary cywilne idące w setki milionów dolarów za brak przejrzystości i błędy w raportach finansowych.

Brat zięcia Donalda Trumpa kupuje Lakers

Od poważnych zarzutów i potencjalnych kar przejdźmy do przedstawienia sylwetek kupców. Tak, wśród nich jest Josh Kushner, brat Jareda Kushnera, który jest zięciem Donalda Trumpa. Prezydent USA ma prawo łaski, dzięki któremu może darować lub złagodzić karę.

W ostatnich tygodniach o Bobie Igerze i Joshu Kushnerze mówiło się jako o potencjalnych inwestorach w nowy klub NBA w Las Vegas. Zaistnieli już więc w świadomości kibiców jako dwójka mocnych graczy na rynku sportowym. Ich historie życiowe są jednak bardzo różne.

Bob Iger i jego związki z NBA oraz Disneyem

Bob Iger był wieloletnim prezesem Disneya, czyli firmy, do której należy nie tylko Disneyland, ale także stacje telewizyjne ESPN i ABC, na których od ponad 20 lat transmitowane są mecze NBA. Nie można też zapominać, że w trakcie pandemii mecze zamknięte dla publiczności koszykarze ligi rozgrywali na terenie należącym do Disneya.

Adam Silver, Josh Kushner i Bob Iger podczas US Open
Od lewej: Adam Silver, Josh Kushner i Bob Iger, podczas US Open w 2025 r. Panowie znają się bardzo dobrze. Fot. XNY/Star Max/GC Images

Iger ma dobre relacje zarówno z ligą, jak i z jej komisarzem Adamem Silverem. Ponadto jego żona, Willow Bay, w latach 90. prowadziła kultowy program telewizyjny NBA Inside Stuff. Wszystko ma więc sens. Może prawie wszystko, bo od kiedy Iger przeprowadził się do Los Angeles około 30 lat temu, to kibicował Clippersom, a nie lubił Lakers. Mówił o tym w podkaście „Three Four Two”.

Bob Iger i Josh Kushner wcześniej inwestowali razem w sport

Gdy Bob Iger w 2020 r. po raz pierwszy zrezygnował ze stanowiska prezesa Disneya, to dołączył jako partner do Thrive Capital, funduszu założonego przez Josha Kushnera. Odszedł z Thrive w 2022 r. wraz z powrotem do Disneya, ale dołączył do niego ponownie w tym roku. Nawiązał też bliską relację z założycielem. W tym roku stworzyli Thrive Eternal, odnogę funduszu inwestującą w sport i rozrywkę. Zaczęli się razem pojawiać na eventach sportowych.

Pierwszą wspólną inwestycją Igera i Kushnera był zakup udziałów w San Francisco Giants z MLB. W ubiegłym miesiącu próbowali też zainwestować w nowy komercyjny wehikuł FIFA. Ten pomysł spotkał się z wielką krytyką środowiska piłkarskiego, a jego pomysłodawca Gianni Infantino musi teraz walczyć o utrzymanie posady prezesa FIFA.

Jak NBA zareaguje na kolejną zmianę właściciela Lakers?

Komisarz NBA nie skomentował jeszcze transakcji, ale nie należy się spodziewać po nim niczego spektakularnego. Zważywszy na dobre stosunki z Igerem i gigantyczną kwotę transakcji, pokaże sprawę jako dowód gigantycznego zainteresowania NBA.

NBA bardzo nie lubi, gdy kluby często zmieniają ręce i przeżywają chaos organizacyjny. Dlatego Jeannie Buss pozostała gubernatorem Lakers na pięć lat, chociaż sprzedała klub Markowi Walterowi. Miało to zagwarantować płynny proces przekazania władzy w nowe ręce. Można się więc spodziewać, że mimo pojawienia się kolejnego nowego właściciela, nadal formalnie będzie rządziła w Los Angeles. Jej udziały mniejszościowe w klubie pozostały nietknięte. Nadal ma tyle, ile zostawił jej Walter przy poprzedniej transakcji, czyli około 17 proc. Musi mieć ponad 15 proc., by rządzić klubem, zgodnie z zasadami NBA.

Wpływ nowego właściciela na pewno będzie jednak widoczny. W jednym z wywiadów Bob Iger obiecał, że wraz z partnerem zamierza uhonorować umowę Buss z Walterem i utrzymać ją na stanowisku gubernatora. Podobne rzeczy mówił Bill Chisholm, nowy właściciel Boston Celtics. Dotychczasowy właściciel Wyc Grousbeck miał być prezesem, ale dość szybko w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął z klubu. Nie trzeba kogoś oficjalnie zwalniać, by się go pozbyć.

Co sprzedaż Lakers oznacza dla Luki Doncicia i zespołu?

Wątkiem często pomijanym w całej tej sprawie jest koszykówka. Jak kolejna zmiana właściciela wpłynie na zawodników? Dla Luki Doncicia to piąty pracodawca od 2023 r., bo jeszcze w Dallas Mavericks też doświadczył burzliwego przekazania władzy. Słoweński gwiazdor był pierwszym zawodnikiem Lakers, który przywitał Igera i Kushnera. Odniósł się do nich serdecznie i z entuzjazmem, chociaż z Walterem miał dobrą relację i to za jego krótkich rządów Słoweniec stał się najważniejszym zawodnikiem w Lakers.

Podejście Waltera do klubów sportowych jest bardzo analityczne. Widać było, że biznesmen próbował je zaimplementować w Lakers. A jak rządzi duet Iger-Kushner? Tego nie wie nikt, bo nigdy wspólnie nie pociągali za sznurki w klubie sportowym. Kushner jest mniejszościowym udziałowcem w Miami Heat, ale nie miał wpływu na klub i teraz będzie musiał pozbyć się tych udziałów. Za to Iger jest współwłaścicielem piłkarskiego Angel City FC z ligi NWSL, razem ze swoją żoną.

Panowie dostali więc na start jeden z największych klubów świata. Będą musieli opierać się na najstabilniejszych filarach Lakers – Robie Pelince, który jest głównym menadżerem od dziewięciu lat i trenerze JJ Redicku. Bo skład zawodników jest w dużej mierze świeży, więc tu też nie będzie można liczyć na kontynuację.

Główne wnioski

  1. Sprzedaż Lakers za 12,5 mld dolarów jest kolejną rekordową zmianą właścicielską w klubie. Mark Walter kupił Lakers od rodziny Buss za 10 mld dolarów, a po około roku sprzedał klub za 12,5 mld dolarów. Oznacza to wzrost wartości transakcji o 2,5 mld dolarów w ciągu zaledwie roku. Sprzedaż nastąpiła mimo wcześniejszych deklaracji Waltera dotyczących długoterminowego zaangażowania w klub.
  2. Jednym z najważniejszych elementów transakcji jest sytuacja biznesowa Marka Waltera. Służby prowadzą postępowania dotyczące jego działalności w sektorze ubezpieczeniowym. Śledztwa obejmują m.in. pożyczki oraz przepływy finansowe między powiązanymi podmiotami. Ewentualne potwierdzenie zarzutów mogłoby prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych.
  3. Nowi właściciele Lakers mają doświadczenie biznesowe, ale niewielkie doświadczenie w bezpośrednim zarządzaniu klubem sportowym. Bob Iger przez lata kierował Disneyem i ma rozbudowane relacje z NBA poprzez działalność ESPN oraz ABC. Josh Kushner prowadzi Thrive Capital, a razem z Igerem rozwija inwestycje związane ze sportem i rozrywką.