Protesty, które obalają władze i władze, które tłumią protesty
Od Sofii, poprzez Paryż, aż do Hongkongu – gniew społeczny staje się jednym z głównych języków polityki. W Bułgarii doprowadził właśnie do dymisji rządu, we Francji na nowo wybucha. Tylko w Hongkongu został brutalnie zdławiony przez komunistyczne władze, co oznacza, że wolność słowa umiera.