Wyznaczanie celów a rozwój osobisty. Jak planować działania i skutecznie je realizować
Wyznaczanie celów to jeden z fundamentów rozwoju osobistego. W najnowszym odcinku podcastu „Harmonia” przyglądamy się temu, jak mądrze planować działania, wyznaczać cele zgodne ze sobą i konsekwentnie je realizować. Karolina Karolczak – coach, trenerka biznesu, mentorka i profesjonalna mówczyni – wyjaśnia, jak konstruować cele wynikające z własnych potrzeb, a nie oczekiwań innych oraz dlaczego sam proces ich realizacji ma kluczowe znaczenie dla poczucia sprawczości i satysfakcji z życia.
Z tego odcinka dowiesz się…
- Czym są cele. Czy są niezbędne w życiu.
- Czym cele różnią się od marzeń.
- Jak wyznaczać cele, realizować je i skąd brać motywację.
Wideocast
Powiększ video
Wideocast
Powiększ audio
Czy trzeba mieć jasno wyznaczone cele, żeby realizować swoje potrzeby i marzenia? Czym są cele i czy są nam wszystkim niezbędne
– Patrząc na teorię motywacji, cele są czymś, co daje nam wewnętrzną energię, buduje naszą tożsamość i sprawia, że chce nam się działać. Dobrze skonstruowany cel, który wynika z nas samych, powoduje, że nie potrzebujemy zewnętrznej motywacji. Rozumiemy, po co działamy i po prostu to robimy. Mówi się, że sukces i szczęście to cele, a reszta to komentarze. Można więc spojrzeć na cele jako na zdefiniowaną wizję naszego przyszłego życia. Wszystko, czego chcemy: marzenia, cele biznesowe czy prywatne można przełożyć na konkretne jasno określone cele. Takie, które pozwalają nam dokładnie zrozumieć, na czym naprawdę nam zależy – zapewnia Karolina Karolczak, coach, trenerka biznesu, mentorka i profesjonalna mówczyni.
Marzenie czy cel
Jeśli mamy marzenie, które do nas wraca i jest naprawdę nasze, warto zamienić je w cel.
– Często mówi się, że cele to marzenia z datą realizacji i właśnie to pozwala nam je urzeczywistnić. Realizacja to kwestia zasobów, narzędzi i sposobu działania: z kim to zrobię, jak to zrobię, czy mam odpowiednie środki. Ważne jest też to, czy w to wierzę oraz czy cel jest spójny z moją misją, wizją i tożsamością. Oczywiście są cele nierealne, co na przykład wynika z ograniczeń, na które nie mamy wpływu – mówi Karolina Karolczak.
Aby coś osiągnąć, należy sprawdzić, jak się to robi, jakich kompetencji brakuje i co jest potrzebne, by je zdobyć.
– Cel można więc rozumieć jako drogę z punktu A do punktu B, a wszystko, co robimy po drodze, to realizacja tego celu, czyli plan działania. W realizacji wyznaczonego celu kluczowe są dwie rzeczy: mindset i system. Czasem mamy dobry system, ale niewłaściwe nastawienie. Innym razem mamy dobre nastawienie, ale brakuje nam systemu działania. Te dwa elementy są ze sobą powiązane, podobnie jak świadomość i podświadomość. Najważniejsze jest to, by zobaczyć siebie w osiągniętym celu i zrozumieć, jak możemy do niego dojść – podpowiada Karolina Karolczak.
Realne cele
Jak zweryfikować już na wstępnym etapie, czy cel jest realny?
– Jeżeli cel jest dobrze wyznaczony i skonstruowany, będzie nas wspierał i niósł nas jak na skrzydłach. Jeśli jednak nas drenuje, to warto się zastanowić, czy to na pewno nasz cel, czy może chcemy zrobić komuś prezent? Jeśli istnieje choćby 50 proc. szans na realizację celu, można uznać go za realny i warto się go podjąć. Kiedy ktoś przychodzi do mnie i mówi, że chce zostać znaną piosenkarką w Polsce, pojawia się pierwsze pytanie: czy ta osoba potrafi śpiewać. To już na wstępie pokazuje, czy spełnia podstawowy próg wejścia. Jak mamy już cel, zastanówmy się, co on dla nas oznacza. Kiedy chcemy go zrealizować i jak zdefiniujemy jego osiągnięcie? Jakie będą nasze wskaźniki sukcesu? – wylicza Karolina Karolczak.
Często mówi się, że cele to marzenia z datą realizacji i właśnie to pozwala nam je urzeczywistnić.
Następnie analizujemy nasze zasoby i zastanawiamy się, jak możemy ten cel osiągnąć.
– Pomocna jest tu zasada „30 razy Y”, czyli wypisanie 30 sposobów realizacji celu oraz 30 osób, które mogą w tym pomóc. Dlaczego akurat 30? Bo pierwsze 5-10 pomysłów to zwykle rzeczy oczywiste, które mamy „pod ręką”. Dopiero przy większej liczbie zaczyna działać kreatywność i pojawiają się nowe, wcześniej niedostrzegane możliwości – wylicza Karolina Karolczak.
Warto też stworzyć listę osób, które mogą nas wesprzeć. Najlepiej takich, które już osiągnęły podobny cel.
Cel można więc rozumieć jako drogę z punktu A do punktu B, a wszystko, co robimy po drodze, to realizacja tego celu, czyli plan działania. W realizacji wyznaczonego celu kluczowe są dwie rzeczy: mindset i system.
– Nie ma sensu wymyślać wszystkiego od nowa, lepiej sprawdzić, kto już przeszedł tę drogę i jak to zrobił. Jeśli to możliwe, warto uczyć się bezpośrednio od takich osób lub z nimi współpracować. Często mamy jednak przekonanie, szczególnie widoczne u kobiet, że wszystko trzeba zrobić samodzielnie. Tymczasem nie ma takiej potrzeby. Warto budować relacje, szukać wsparcia i rozmawiać z innymi o tym, jak osiągnąć swój cel. W Polsce wciąż funkcjonuje przekonanie, że lepiej nie mówić o swoich celach, bo mogą się nie spełnić. To dość charakterystyczne dla naszej kultury. Dla kontrastu, np. w Stanach Zjednoczonych podejście jest odwrotne, mówi się o swoich marzeniach i celach otwarcie, wierząc, że to zwiększa szanse na ich realizację – dodaje Karolina Karolczak.
Motywacja a realizacja
Czy motywacja jest niezbędna do realizacji celów?
– Jeżeli swój cel opieramy tylko i wyłącznie na motywacji, to jest absolutna abstrakcja. Bo motywacja jest albo jej nie ma. Motywacja jest najczęściej skutkiem działania. Jeżeli w drodze do realizacji wyznaczonego celu będziemy bazować wyłącznie na motywacji, na własnym dobrym humorze, warunkować działania w zależności od tego, czy świeci słońce, czy idzie wiosna, to nie osiągniemy swoich planów. Ale jeżeli przez dwa, trzy miesiące, będziemy szli konsekwentnie, krok po kroku w kierunku realizacji naszego celu, nagle zobaczymy zmianę i wtedy pojawia się motywacja – zapewnia Karolina Karolczak.
Główne wnioski
- Cele dają nam wewnętrzną energię, budują naszą tożsamość i sprawiają, że chce nam się działać.
- Dobrze skonstruowany cel, który wynika z nas samych, powoduje, że nie potrzebujemy zewnętrznej motywacji, rozumiemy, po co działamy i po prostu to robimy. Mówi się, że sukces i szczęście to cele, a reszta to komentarze. Można spojrzeć na cele jako na zdefiniowaną wizję naszego przyszłego życia.
- Jeżeli cel jest dobrze skonstruowany, będzie nas wspierał i niósł jak na skrzydłach. Jeśli jednak nas drenuje, to warto się zastanowić, czy to na pewno nasz cel, czy może chcemy zrobić komuś prezent? Jeśli istnieje choćby 50 proc. szans na realizację celu, można uznać go za realny i warto się go podjąć.


