Polskie firmy przystąpią do przetargu na pociągi dużej prędkości dla PKP Intercity

Polskie firmy przystąpią do przetargu na szybkie pociągi, który rozpisał narodowy przewoźnik PKP Intercity – podał minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Chodzi o pociągi mające obsługiwać trasę między Warszawą a Łodzią w ramach Portu Polska.

Narodowy przewoźnik PKP Intercity ogłasza przetarg na zakup pierwszych w Polsce high speedów. Planujemy kupić high speedy (pociągi dużej prędkości – red.), które będą jeździły po polskich torach z prędkością między 320 km a 350 km na godzinę – powiedział we wtorek na konferencji prasowej minister Klimczak.

PKP Intercity rozpisało przetarg na dostawę 20 składów dla Kolei Dużych Prędkości (KDP) z opcją na dostawę kolejnych 35. Informacja o przetargu została w poniedziałek 29 grudnia opublikowana w elektronicznym dzienniku przetargów UE. O ogłoszeniu przetargu pisaliśmy w tym tekście.

Polskie firmy nie produkują tak szybkich pociągów, jakie zamierza kupić PKP Intercity, ale będą mogły przystąpić do przetargu w konsorcjach – podano na konferencji.

We wtorek 30 grudnia minister Klimczak na konferencji poświęconej przetargowi podał, że w pierwszej kolejności nowe pociągi będą jeździły między Warszawą, Portem Polska a Łodzią. Potem mają kursować do Wrocławia i Poznania.

Polskie firmy przystąpią do przetargu na szybkie pociągi dla PKP Intercity we współpracy z zagranicznymi partnerami

Szef resortu infrastruktury wskazał na wtorkowej konferencji prasowej, że we wrześniu na targach kolejowych w Gdańsku, wspólnie z premierem Donaldem Tuskiem, rozmawiał z polskimi producentami pociągów o ich udziale w przetargu na budowę kolei dużych prędkości.

Zadaliśmy kluczowe pytanie polskim producentom pociągów: czy podejmiecie wyzwanie i przystąpicie do przetargu na wybudowanie high speedów? Odpowiedź była twierdząca – powiedział na konferencji minister.

– Wtedy do działania przeszło PKP Intercity i prowadziło konsultacje. W wyniku tych konsultacji uzyskało potwierdzenie, że tak, polscy producenci pociągów przystąpią do przetargu na budowę high speedów w partnerstwie z podmiotami, które mają odpowiednią technologię i doświadczenie – powiedział Klimczak. Minister dodał, że będzie to „historyczny zakup”, którego celem będzie nie tylko nabycie taboru.

– Przede wszystkim celem tego przetargu jest maksymalny udział polskich przedsiębiorców zarówno w zakupie taboru, jego utrzymaniu, jak i budowie zaplecza technicznego – wskazał minister.

Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak dodał, że polskie firmy nie produkują pociągów, które mogłyby pojechać szybciej niż 250 km na godzinę.

Dlatego tak ważne jest – i te działania poczyniliśmy w rozmowach z naszymi partnerami – żeby polscy producenci mogli wystartować w konsorcjach i są zainteresowani taką formą udziału w tym dużym przedsięwzięciu – wskazał.

Pierwsze pociągi dużych prędkości mają trafić do PKP Intercity w ciągu pięciu lat

Przetarg ogłoszony przez PKP Intercity dotyczy dostawy 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT) dużych prędkości wraz ze świadczeniem usług utrzymania oraz zaprojektowaniem i budową warsztatu utrzymania technicznego. PKP Intercity będzie też miało możliwość zamówienia dodatkowo do 35 składów EZT.

PKP Intercity przewiduje, że dostawa dwóch pierwszych pociągów nastąpi w terminie do 60 miesięcy od dnia zawarcia umowy. Dostawa wszystkich 20 składów w ramach zamówienia podstawowego potrwa najwyżej 84 miesięcy, a dostawa wszystkich wraz z prawem opcji – do 110 miesięcy od dnia zawarcia umowy – zakłada przewoźnik. Z kolei usługi utrzymania będą świadczone przez okres 30 lat.

Źródło: PAP. Tekst zaktualizowano.