PKP Intercity twierdzi, że straciło 2 mln zł z powodu działań Regiojetu
Prezes PKP Intercity stwierdził, że z powodu planów Regiojetu, które nie doszły do skutku, spółka straciła 2 mln zł przychodów. Chodzi o nieuruchomione przez czeską spółkę połączenia, które zastąpiły składy PKP IC.
Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, przekazał sejmowej komisji infrastruktury, że spółka utraciła przychody w wysokości 2 mln zł na skutek niezrealizowanych planów Regiojetu. Chodzi o cztery połączenia PKP IC, które miały od 14 grudnia zostać zastąpione przez czeskiego przewoźnika. Regiojet nie uruchomił tych połączeń, a PKP Intercity dopiero 5 stycznia wypuściło w ich miejsce własne pociągi.
11 grudnia, na trzy dni przez wejściem w życie nowego rozkładu, Regiojet poinformował, że działalność w Polsce rozszerzy w mniejszym zakresie, niż pierwotnie zapowiedział. Zamiast sześciu par pociągów na trasach Kraków–Warszawa wprowadził trzy. Ograniczył też liczbę połączeń pomiędzy Warszawą a Trójmiastem w stosunku do wcześniejszych planów.
16 grudnia Urząd Transportu Kolejowego wszczął z urzędu postępowanie administracyjne ws. naruszenia przez Regiojet zakazu stosowania bezprawnych praktyk naruszających zbiorowe interesy pasażerów. Chodzi o możliwe niedopełnienie obowiązku przewozu osób w zakresie podanym do publicznej wiadomości na trasach Kraków–Warszawa–Gdynia oraz Warszawa–Poznań od 14 grudnia 2025 r.
Źródło: PAP