Izba Domów Maklerskich zgłasza postulaty do projektu OKI
Izba Domów Maklerskich zgłosiła postulaty do projektu Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI). Jednym z nich jest propozycja zmiany harmonogramu wdrażania tego projektu.
W ramach europejskiej Unii Inwestycji i Oszczędności (SIU), której celem jest mobilizacja kapitału prywatnego i skierowanie go do gospodarki realnej, Polska wdraża rozwiązania, w tym Osobiste Konta Inwestycyjne – dobrowolne rachunki inwestycyjne dla osób fizycznych, zaprojektowane tak, aby przesuwać część oszczędności z depozytów bankowych na rynek kapitałowy poprzez zachętę podatkową.
Czytaj więcej: Nowa forma oszczędzania i nowy podatek. Jest projekt o OKI
IDM: OKI mogą odpowiedzieć na lukę inwestycyjną
W opinii IDM jest to szczególnie istotne, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że ponad 50 proc. gospodarstw domowych w Polsce wciąż utrzymuje oszczędności głównie na rachunkach i lokatach bankowych.
„Polacy głównie oszczędzają, ale nie inwestują. A to właśnie instrumenty finansowe w długim horyzoncie dają szansę na wyższą stopę zwrotu. OKI mają odpowiedzieć na tę lukę: łączą przystępną konstrukcję z dostępem do zrozumiałych, zdywersyfikowanych instrumentów oraz uzupełniają istniejące formy długoterminowego oszczędzania, takie jak PPK, IKE i IKZE" – napisano w opinii IDM w ramach konsultacji projektu ustawy o OKI.
Z przesłanego PAP Biznes dokumentu wynika, że Izba Domów Maklerskich proponuje łącznie 20 postulatów.
Polecamy: Raport BGK: gigantyczna luka zagraża Polsce. Eksperci wskazują na kluczowe ryzyko
OKI – Izba Domów Maklerskich ma ponad 20 postulatów
Jednym z nich jest zmiana harmonogramu wdrożenia OKI oraz wypracowanie wspólnego planu wdrożenia z Ministerstwem Finansów i interesariuszami. W projekcie uruchomienie OKI jest przewidziane od 1 lipca 2026 r. wraz z wejściem w życie rozbudowanych obowiązków technologicznych i raportowych.
Jak podaje Izba, termin uruchomienia OKI nakłada się na rynkowe „zamrożenie zmian” systemów wewnętrznych związane z wdrożeniem WATS (nowy system obrotu na GPW), które wymaga koncentracji zasobów IT i testów po stronie firm inwestycyjnych.
„Skutkiem jest ryzyko, że część firm inwestycyjnych nie uruchomi OKI w terminie lub uruchomi je w ograniczonym zakresie, co osłabi dostępność produktu i spójność wdrożenia na rynku" – napisano.
W zakresie harmonogramu IDM proponuje rozważyć dwa warianty:
- Wariant A – etapowanie wejścia w życie najbardziej obciążających obowiązków operacyjno-raportowych (wdrożenie w dwóch krokach, z okresem przejściowym), przy uruchomieniu produktu dla klientów w terminie bazowym.
- Wariant B – przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy albo co najmniej przesunięcie wejścia w życie najbardziej obciążających obowiązków technologicznych i raportowych, biorąc pod uwagę skalę zmian IT, integracji danych oraz obowiązków raportowych. Ograniczy to ryzyko uruchomienia w sposób niejednolity i tylko w ograniczonym zakresie.
Izba proponuje też wyłączenie instrumentów pochodnych z OKI oraz ograniczenie aktywów do prostych instrumentów inwestycyjnych.
„OKI ma budować powszechność inwestowania długoterminowego. Tym samym nie powinno wspierać spekulacji ani nadmiernego ryzyka. Dla firm inwestycyjnych oznacza to mniej wyjątków w systemach, mniejszą liczbę błędów operacyjnych i niższe ryzyko sporów z klientami" – napisano w opinii.
Izba chce też jednoznacznego wskazania, że definicja aktywów OKI obejmuje instrumenty dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym także w innych państwach, a nie wyłącznie na rynku regulowanym w Polsce, i są objęte podatkiem od aktywów.
IDM postuluje wprowadzenie umowy ramowej zawieranej z jedną instytucją finansową, w ramach której mogą funkcjonować subrachunki maklerskie, funduszowe i techniczne. Chce też wprowadzenia wymogu siedziby w Polsce albo prowadzenia działalności w Polsce w formie oddziału dla podmiotów prowadzących OKI.
IDM chce też wprowadzenia w ustawie przepisu umożliwiającego waloryzację limitów zwolnienia podatkowego.
„Brak waloryzacji limitu będzie prowadził do jego systematycznej erozji w ujęciu realnym, w szczególności w warunkach inflacji, wzrostu wynagrodzeń, rosnącej wartości aktywów" – napisano w opinii.
IDM uważa, że przepisy powinny umożliwiać instytucjom pokrywanie realnych kosztów obsługi OKI, w szczególności kosztów operacyjnych wypłat i wypłat transferowych oraz kosztów nowych obowiązków technologicznych i raportowych.
„Jeżeli kosztu nie da się przypisać do operacji ani jasno ująć w cenniku, instytucja przeniesie go do innych elementów taryfy albo ograniczy dostępność OKI, co obniży konkurencję i realną dostępność produktu dla klientów. W projekcie zakazano pobierania od klienta odrębnych opłat m.in. za wpłatę, wypłatę, wypłatę transferową, zawarcie umowy o OKI, brak aktywności na koncie oraz za operacyjną realizację tych czynności (tj. przyjęcie i przetworzenie dyspozycji, weryfikacje, przygotowanie danych i komunikację między instytucjami, w tym czynności post-trade)" – napisano.
IDM postuluje dodanie przepisu, który przesądzi, że aktywa gromadzone w ramach OKI obejmują także prawa do otrzymania papierów wartościowych wynikające z zawartych i nierozliczonych transakcji.
„Postulujemy również wprowadzenie zasady, że przy ustalaniu wartości części pieniężnej OKI uwzględnia się należności i zobowiązania związane z nierozliczonymi transakcjami, w tym transakcjami z odroczonym terminem płatności, w wartości netto. Oznacza to, że wartość środków pieniężnych ustala się jako sumę gotówki i należności pomniejszoną o zobowiązania, aby nie zawyżać wartości aktywów oraz podstawy podatku od wartości aktywów wyłącznie z przyczyn technicznych wynikających z cyklu rozrachunku" – napisano w opinii.
Czytaj więcej: Domański: OKI są priorytetem rzędu, zostaną wdrożone w 2026 r.
Źródło: PAP