Wyprzedaż rosyjskiego złota przyspiesza. "Rekordowe tempo"

Rosja znacząco zwiększy sprzedaż walut obcych i złota z Funduszu Narodowego Dobrobytu Federacji Rosyjskiej, aby zrekompensować gwałtowny spadek przychodów z ropy i gazu, które w 2025 r. osiągnęły najniższy poziom od czasu wybuchu pandemii i w grudniu były o połowę niższe niż rok wcześniej – zauważa rosyjski „The Moscow Times".

Jak podaje wydawana na uchodźstwie gazeta, od 16 stycznia do 5 lutego rosyjskie Ministerstwo Finansów będzie sprzedawać chińskie juany i złoto o wartości 12,8 mld rubli dziennie (ok. 160 mln dolarów), czyli łącznie 192,1 mld rubli (2,48 mld dolarów).

Będzie to największa dzienna wartość takich operacji w historii, przewyższająca nawet rekordowe tempo z czasu kryzysu Covid‑19, kiedy aktywa sprzedawano za ok. 11,4 mld rubli dziennie – podał Interfax.

Oznacza to ponad dwukrotny wzrost tempa wyprzedaży rosyjskiego złota względem grudnia, kiedy dzienne sprzedaże wynosiły 5,6 mld rubli.

Rosyjskie przychody ze sprzedaży ropy szorują po dnie

– Wzrost ten jest związany z rosnącym dyskontem na rosyjskiej ropie – powiedziała Natalia Orłowa, główna ekonomistka Alfa Banku.

Średnia cena rosyjskiej ropy Urals spadła w grudniu 2025 r. do ok. 39 dolarów za baryłkę, znacznie poniżej 59 dolarów minimalnej ceny potrzebnej do zbilansowania budżetu przyjętej podczas prac nad budżetem na 2026 r.

Ministerstwo Finansów zaplanowało w budżecie 8,9 bln rubli (114,8 mld dolarów) przychodów podatkowych z ropy i gazu na 2026 r.

– Jednak wpływy mogą być niższe o 1,1–1,4 bln rubli – powiedział cytowany przez „The Moscow Times" ekonomista Dmitrij Polewoj.

Analitycy MMI, rosyjskiego think tanku specjalizującego się w tematyce wydobywczej, szacują, że luka może być jeszcze większa – 2,5–3 bln rubli, co skutecznie wyczerpałoby płynne rezerwy Funduszu Narodowego Dobrobytu.

Polecamy:The Times”: siły specjalne będą mogły przejmować statki floty cieni

Rosja wyprzedała już ok. ok. 60 proc. złota z Funduszu Narodowego Dobrobytu

Jak zauważa „The Moscow Times", na początku roku fundusz posiadał 4,1 bln rubli w płynnych aktywach, czyli niewykorzystanych pieniądzach w formie walut obcych i złota przechowywanych w banku centralnym.

Przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę Fundusz Narodowego Dobrobytu miał 113,5 mld dolarów w płynnych aktywach zgromadzonych przez lata wysokich cen ropy, w tym 405,7 t złota.

W ciągu prawie czterech lat rząd sprzedał ok. 60 proc. złota funduszu, redukując zasoby do 173 t na 1 grudnia 2025 r.

Łączne płynne aktywa spadły do 52,3 mld dolarów, a rezerwy walutowe zmniejszyły się do 209,15 mld juanów – najniższego poziomu od powstania funduszu w 2008 r.

Tymczasem przychody z ropy i gazu wyniosły w 2025 r. 8,4 bln rubli (108,4 mld dolarów), co jest najsłabszym wynikiem od 2020 r. oraz o ok. 2,5 bln rubli (32,3 mld dolarów) mniej niż początkowe prognozy Ministerstwa Finansów.

Szacunki deficytu budżetowego Gazprombanku sugerują, że luka mogła osiągnąć 6 bln rubli, choć ministerstwo nie opublikowało jeszcze danych końcowych.

Czytaj także: Sprzedaż europejskich aktywów Łukoila coraz bliżej. Amerykanie faworytem wyścigu

Fundusz Narodowego Dobrobytu Federacji Rosyjskiej, na który przez lata trafiały nadwyżki z handlu bogactwami naturalnymi, przede wszystkim ropą i gazem, miał zapewniać zwykłym Rosjanom bezpieczeństwo socjalne. Obecnie jest jednak wydawany na przeciągającą się już na czwarty rok inwazję w Ukrainie.

Miała być ona trwającą maksymalnie kilka tygodni „specjalną operacją wojskową”. Tymczasem pochłonęła już ponad 1 mln ofiar (zabici i ranni) wśród samych tylko rosyjskich żołnierzy.

Polecamy: Coroczne przemówienie Putina. Rosyjski dyktator powiela kłamstwa, grozi Europie "eskalacją"