Ceny miedzi znów rosną. Odbija też KGHM
Miedź znów drożeje na światowych rynkach po dwóch dniach spadków. Według ekspertów złagodniała wyprzedaż metali. Na warszawskiej giełdzie odbijają się akcje KGHM, który w poniedziałek miał największą stratę, a we wtorek rano jest liderem wzrostu na WIG20.
Na londyńskiej LME miedź w 3-miesięcznych dostawach drożeje o 2 proc. do ok. 13 150 dolarów za tonę. Na nowojorskiej COMEX metal idzie w górę o 2,9 proc., a w Szanghaju – o 1,7 proc.
"Producenci miedzi są gotowi wejść na rynek i kupować, gdy korekta cen przekracza 10 proc. [...] Fundusze spekulacyjne również będą kupować miedź podczas spadków cen, gdy będzie silne wsparcie fundamentalne" – mówi Li Xuezhi z działu badań w Chaos Ternary Futures Co.
W czwartek ceny miedzi sięgnęły rekordowego poziomu 14,5 tys. dol. za tonę. Potem jednak sesje w piątek i poniedziałek przyniosły wyraźne spadki.
"Na razie czynniki powodujące możliwy dalszy wzrost cen metali osłabły" – uważa Li. Według niego wpływa na to niepewność co do polityki monetarnej Fed i spadające ryzyko ograniczenia podaży metali na londyńskiej giełdzie.
Na warszawskiej giełdzie we wtorek na godz. 9.45 akcje KGHM Polska Miedź rosną o ponad 7 proc., co jest najlepszym wynikiem na WIG20. W poniedziałek jednak wartość spółki spadła o 9 proc. i był to najsilniejszy spadek na indeksie blue chipów.