Donald Tusk i Wołodymyr Zełenski podpisują list intencyjny. „Może budować fabryki w Polsce i Ukrainie”
Premier Donald Tusk ogłosił w trakcie wizyty w Kijowie podpisanie listu intencyjnego. Stawia on podwaliny do współpracy w zakresie wspólnej produkcji uzbrojenia i amunicji. Szef rządu omówił też z ukraińskim prezydentem m.in. kwestię przekazania MiG-29.
– Podpisaliśmy wspólnie list intencyjny, który jest nie tylko intencją, ale tak naprawdę jest czymś więcej niż wstępem do praktycznej współpracy – powiedział premier Donald Tusk na konferencji w Kijowie. – Możemy wspólnie budować i w Ukrainie, i w Polsce fabryki, które będą produkowały to, co najlepiej potrafi zrobić Ukraina i Polska – dodał.
Szef rządu dodał, że polsko-ukraińskie rozmowy trwały kilka miesięcy i obie strony włożyły dużo wysiłku w to, by „idea wspólnej produkcji w zakładach zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie, wspólnej produkcji uzbrojenia, amunicji, żeby stała się faktem”.
– Ten list intencyjny już jest poparty pewnymi faktami. Będziemy pracowali nad tym także, by możliwie efektywnie dla wspólnego bezpieczeństwa mogły działać pieniądze z programu SAFE – zapowiedział.
Raport w sprawie ma zostać upubliczniony na konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, która odbędzie się w czerwcu w Gdańsku.
Przeczytaj też: Państwa UE porozumiały się w sprawie szczegółów decyzji o 90 mld euro wsparcia dla Ukrainy
Ukraina chce „innego typu sprzętu” zamiast MIG-ów 29
Premier poinformował też, że Polska jest gotowa przekazać Ukrainie samoloty MiG-29.
– Mówiliśmy tutaj o wzajemnej wymianie i Ukraina jest gotowa do tej wymiany. Mówimy tutaj o ukraińskich dronach – podkreślił. Dodał jednak, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spytał, „czy w miejsce MiG-29 mógłby wchodzić w rachubę innego typu sprzęt”. – Najpóźniej w poniedziałek dam znać prezydentowi Zełenskiemu, co jest możliwe – dodał.
– Wspierając Ukrainę w jej heroicznym oporze przeciwko bezsensownej rosyjskiej agresji, wspieramy wszystko to, co dobre, słuszne i prawdziwe w świecie. (...) Pomoc Ukrainie to nie tylko oczywisty obowiązek moralny, ale także oczywisty wspólny interes – powiedział premier.
Z kolei ukraiński prezydent podziękował Polsce za wsparcie dla Kijowa.
– Dziękuję Polsce, dziękuję narodowi polskiemu za wsparcie dla Ukrainy, i teraz w okresie inwazji rosyjskiej, i przez te wszystkie lata od czasów odzyskania przez Ukrainę niepodległości – mówił Wołodymyr Zełenski. Dodał, że jest wdzięczny polskiemu społeczeństwu za dostawę do Ukrainy sprzętu energetycznego, przede wszystkim generatorów prądu.
Źródło: PAP
Fot. PAP/Paweł Supernak