Przytłaczające zwycięstwo partii rządzącej w Japonii
Partia Liberalno-Demokratyczna japońskiej premier Sanae Takaichi zdobyła ponad 2/3 głosów w wyborach parlamentarnych. To pierwszy taki przypadek w historii Japonii.
Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna zdobyła 315 mandatów, co w 465-osobowej Izbie Reprezentantów oznacza ponad 2/3 głosów i większość absolutną. Pozwala ona na odrzucanie weta izby wyższej i kontrolowanie wszystkich komisji parlamentarnych, a nawet otwiera drogę do nowelizacji konstytucji. Nigdy wcześniej w historii Japonii żadna partia nie miała większości absolutnej.
– To początek niezwykle ciężkiej odpowiedzialności za uczynienie Japonii silniejszą i zamożniejszą – oświadczyła konserwatywna premier Sanae Takaichi w reakcji na wyniki wyborów. Jej zdaniem społeczeństwo wyraziło w ten sposób poparcie dla „pilnej potrzeby poważnej zmiany politycznej”.
Wynik daje jej świeży mandat i poparcie dla programu, obejmującego m.in. zwiększone wydatki publiczne, modernizację wojska, zmianę pacyfistycznej konstytucji i zacieśnienie sojuszu z USA. W poprzednich wyborach partia miała 196 deputowanych.
Dotychczasowy koalicjant PLD, Japońska Partia Innowacji, wprowadzi 36 posłów. Reprezentacja opozycyjnego Sojuszu Reform Centrowych skurczyła się ze 167 do 49 parlamentarzystów. Straty odnotowała też lewica. Z kolei antyimigrancka Sanseito zwiększyła liczbę posłów z dwóch do 15, a debiutujący Team Mirai zdobył 11 mandatów.
Frekwencja w niedzielnych wyborach wyniosła 56,2 proc.
Źródło: PAP