Ceny ropy bez większych zmian. Iran wciąż kluczowy
Ceny ropy naftowej lekko rosną. Według ekspertów większe zmiany mogą spowodować wydarzenia geopolityczne. Kluczowa jest wciąż sytuacja w Iranie, który we wtorek wznowi rozmowy z USA.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec rośnie na NYMEX w Nowym Jorku o 0,14 proc. do prawie 63 dolarów. Z kolei ropa Brent w dostawach na kwiecień drożeje na ICE o 0,09 proc. do ok. 67,8 dolara za baryłkę.
Inwestorzy czekają na rozmowy USA–Iran, które mają zostać wznowione we wtorek. Prezydent USA Donald Trump stwierdził w piątek, że zmiana władzy w Iranie byłaby najlepszym rozwiązaniem. Zarzucił Teheranowi, że „dużo mówi, lecz nie podejmuje działań”, i zapowiedział wysłanie kolejnych sił w region. Według agencji Reutera wojsko USA w regionie przygotowuje się do ewentualnej operacji przeciw Iranowi, a także do możliwego odwetu Teheranu. Według jednego ze źródeł Amerykanie mogą zaatakować nie tylko infrastrukturę nuklearną Iranu, ale także obiekty państwowe i związane z bezpieczeństwem. Teheran wciąż jednak deklaruje gotowość do porozumienia.
Przeczytaj też: Biliony dolarów i słabnący wizerunek. Dlaczego USA tracą „miękką siłę”?
– Chociaż geopolityka zapewnia cenom ropy krótkoterminowe wsparcie, to sytuacja podażowa na rynkach tego surowca prawdopodobnie ponownie się poprawi i będzie motorem napędowym zmian cen w nadchodzących miesiącach – powiedział Robert Rennie, szef działu badań nad surowcami i emisją CO2 w Westpac Banking Corp.
W jego ocenie cena ropy Brent spadnie w okolicach połowy 2026 r. do 60 dolarów za baryłkę.
Od początku 2026 r. surowiec podrożał o 10 proc., na co wpłynęły przede wszystkim napięcia na linii Waszyngton–Teheran.
Źródło: PAP