Trzy statki w Cieśninie Ormuz trafione nieznanymi pociskami
Trzy statki zostały trafione nieznanymi pociskami w Cieśninie Ormuz – podał Reuters. Na pokładzie jednego z nich wybuchł pożar. Cieśnina jest kluczowa dla światowych dostaw ropy.
Na pływającym pod banderą Tajlandii masowcu Mayuree Naree w wyniku trafienia wybuchł pożar. Uniwersyteckie Biuro Operacji Handlowych na Morzu przekazało, że został on już ugaszony, a na pokładzie została tylko niezbędna załoga.
Kolejny uszkodzony statek to One Majesty, pływający pod banderą Japonii. Uszkodzenia są jednak niewielkie. Członkowie załogi są bezpieczni, a statek płynie w kierunku bezpiecznego kotwicowiska.
Zarządzająca ryzykiem morskim firma Vanguard przekazała, że kolejny pocisk uszkodził kadłub okrętu Star Gwyneth, który pływa pod banderą Wysp Marshalla. Według ostatnich ustaleń załoga statku jest bezpieczna.
Te trzy incydenty podnoszą liczbę przypadków trafienia okrętów przebywających w pobliżu Cieśniny Ormuz do 14 od rozpoczęcia izraelsko-amerykańskiego ataku na Iran. Na razie nie wiadomo jednak, kto ani skąd wystrzelił pociski.
Iran: świat powinien przygotować się na ropę naftową w cenie 200 dolarów za baryłkę
Rzecznik Kwatery Głównej armii irańskiej Ebrahim Zolfakari oświadczył w środę, że świat powinien przygotować się na ropę naftową w cenie 200 dolarów za baryłkę – przekazała agencja Reuters.
– Przygotujcie się na cenę baryłki ropy na poziomie 200 dolarów. Cena ropy zależy od regionalnego bezpieczeństwa, które zdestabilizowaliście – powiedział Zolfakari.
Rzecznik irańskiego dowództwa dodał, że Stany Zjednoczone nie będą w stanie kontrolować cen ropy.
– Nie pozwolimy, aby nawet jeden litr ropy trafił do Stanów Zjednoczonych, Izraela i ich partnerów. Każdy statek lub tankowiec zmierzający do nich będzie legalnym celem – powiedział rzecznik irańskiego dowództwa cytowany przez Reuters.
Dowódca marynarki wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Alireza Tangsiri oświadczył z kolei w serwisie X, że załogi statków muszą uzyskać zgodę władz Iranu zanim wpłyną do cieśniny Ormuz w Zatoce Perskiej – podała agencja AFP.
Przez Cieśninę Ormuz przechodzi znacząca część eksportu ropy i LNG
Efektem wojny między USA i Izraelem a Iranem, która trwa już od 12 dni, jest niemal całkowita blokada Cieśniny Ormuz, przez którą eksportowane jest 20–25 proc. światowej ropy. Płynie ona z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Iraku, Kuwejtu, Kataru oraz Iranu głównie na rynki azjatyckie. Przez cieśninę płynie też 20 proc. światowych dostaw LNG.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News wezwał kapitanów tankowców, by „pokazali trochę odwagi” i płynęli przez cieśninę.
– Te statki powinny przepływać przez Cieśninę Ormuz i pokazać trochę odwagi, nie ma się czego bać – zapewnił.
Amerykański prezydent powiedział wtedy też, że jeśli Teheran zaatakuje statki płynące tamtędy, to Stany Zjednoczone odpowiedzą bombardowaniem irańskich elektrowni.
Z kolei we wtorek oświadczył, że nie posiada informacji na temat zaminowania Cieśniny Ormuz przez Iran, jednak jeśli jakieś ładunki podłożono, mają zostać natychmiast usunięte. Zagroził Teheranowi konsekwencjami i dodał, że amerykańska marynarka zniszczyła 10 nieaktywnych irańskich stawiaczy min.
Źrodło: PAP, XYZ. Tekst zaktualizowano o wypowiedzi rzecznika Kwatery Głównej irańskiej armii Ebrahima Zolfakariego oraz dowódcy marynarki wojennej Iranu Alireza Tangsiriego.
Fot. Gallo Images/Orbital Horizon/Copernicus Sentinel Data 2025