TSUE: państwo UE nie może odmówić zmiany danych dotyczących płci
Przepisy państwa członkowskiego, które nie pozwalają dokonać zmiany danych dotyczących płci obywatela, są niezgodne z prawem Unii i mogą naruszać prawo do swobodnego przemieszczania się tej osoby – orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Sprawa dotyczy Bułgarki, która urodziła się jako mężczyzna i tak została zarejestrowana w kraju pochodzenia. Kobieta aktualnie mieszka jednak we Włoszech, gdzie rozpoczęła tranzycję i gdzie obecnie przedstawia się jako kobieta.
Chcąc dokonać zmian w dokumentach, osoba ta wystąpiła do bułgarskich sądów o uznanie jej za osobę płci żeńskiej i wprowadzenie odpowiednich zmian w akcie urodzenia. Na dowód przedstawiła opinię medyczną i opinię biegłego sądowego, potwierdzające jej tożsamość płciową. Usłyszała jednak odmowę.
Zgodnie z interpretacją bułgarskiego najwyższego sądu kasacyjnego „płeć” rozumiana jest w znaczeniu biologicznym, co wyklucza wszelkie zmiany dotyczące płci, nazwiska i numeru identyfikacyjnego. Jak stwierdził bułgarski sąd, „interes publiczny, oparty na wartościach moralnych i religijnych społeczeństwa bułgarskiego, ma tu pierwszeństwo przed interesem osób transpłciowych”.
TSUE nie zgodził się jednak z tą interpretacją. W wydanym w czwartek orzeczeniu stwierdził, że prawo UE jest ponad prawem krajowym, które nie pozwala na zmianę danych dotyczących płci w przypadku obywatela, który dokonał legalnej tranzycji w innym państwie Unii, korzystając z prawa do swobodnego przemieszczania się i pobytu. TSUE zauważył, że chociaż wydawanie dokumentów tożsamości leży w kompetencjach państw członkowskich, to muszą one robić to z poszanowaniem prawa Unii.
TSUE zauważył też, że rozbieżności między płcią, z jaką utożsamia się dana osoba, a danymi zawartymi w jej dokumentach, mogą utrudniać jej funkcjonowanie, w tym prawo do swobodnego przemieszczania się. Chodzi o to, że osoba ta może być zmuszona w wielu sytuacjach życia codziennego - zwłaszcza podczas kontroli tożsamości, podróży zagranicznych lub podejmując pracę - do tłumaczenia się z różnic w dokumentacji, a nawet do konieczności potwierdzania autentyczności jej dokumentów urzędowych.
Trybunał stwierdził też, że prawo UE jest nadrzędne wobec orzeczeń sądów krajowych, nawet jeśli te kierują się wykładnią dokonaną przez trybunał konstytucyjny danego państwa, ale wykładnia ta jest sprzeczna w przepisami unijnymi.
Taka wykładnia TSUE może spowodować konflikt w Słowacji i Węgrzech. Parlamenty obu krajów w 2025 r. dokonały zmian w swoich konstytucjach. W Słowacji prawicowa większość przyjęła uznanie wyłącznie dwóch płci oraz zakaz adopcji przez pary jednopłciowe. Na Węgrzech również przyjęto przepisy o dwóch płciach, a także podkreślono, że ojcem może być tylko mężczyzna, a matką kobieta.
Źródło: PAP/XYZ