„Der Spiegel”: rosyjscy agenci polują na przeciwników Kremla na Zachodzie
Jednostka rosyjskich służb specjalnych poluje na Zachodzie na przeciwników przywódcy Rosji Władimira Putina – podaje „Der Spiegel”. Tworzą ją hakerzy, szpiedzy i snajperzy. Jednostka przeprowadza akcje sabotażowe i zabójstwa.
W lutym na lotnisku w Kolumbii został aresztowany Rosjanin Denis A., podejrzany przez FBI o kierowanie akcjami mającymi na celu zabijanie rosyjskich dysydentów na Zachodzie – donosi „Der Spiegel”. Mężczyzna wpadł, bo on oraz jego współpracownik, Serb, używali Google'a do tłumaczenia wiadomości, które sobie przesyłali, gdyż Rosjanin nie znał serbskiego, a Serb – rosyjskiego.
Według niemieckiej gazety Denis A. był członkiem jednostki 75127, nazywanej też centrum 795. Ma ona liczyć 500 osób i podlegać bezpośrednio szefowi sztabu generalnego Walerijowi Gierasimowowi. Dla zmylenia obcych wywiadów działa pod szyldem centrum szkolenia w zakładach broni Kałasznikow. Jak informuje „Der Spiegel”, w jednostce działają szpiedzy, hakerzy i snajperzy. Powodem jej powołania miała być kompromitacja poprzedniczki z powodu afer korupcyjnych.
Polecamy: Rosyjska wojna hybrydowa z Polską nabiera tempa. Setki ataków, dziesiątki szpiegów i prowokacji
Według dziennikarzy to agenci tej jednostki zabili byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córkę w 2018 r. Mają też odpowiadać m.in. za zamach na bułgarskiego handlarza bronią i za wysadzenie w powietrze fabryki broni w Czechach.
Zachodnie służby miały początkowo zlekceważyć nową jednostkę, bo zakładały, że będzie ona działać jedynie na terytorium Ukrainy. Zatrzymanie członka grupy w Kolumbii świadczy jednak o szerszych ambicjach tego oddziału – ocenia „Der Spiegel”.
Źródło: PAP
Fot. Getty Images