USA łagodzą sankcje na Białoruś. Łukaszenka zwalnia za to 250 więźniów politycznych
Są pierwsze efekty wizyty wysłannika Donalda Trumpa w Mińsku. Białoruś zwolniła 250 więźniów politycznych. W zamian za to Amerykanie znoszą sankcje na zakłady potasowe i łagodzą sankcje na sektor finansowy.
Według ambasady USA na Litwie, USA zdejmują wszystkie sankcje na Biełaruśkalij, Belarush Potash Company i Agrorozkwit oraz łagodzą obostrzenia nałożone na Biełinwestbank.
Jednocześnie John Coale, wysłannik Donalda Trumpa, który przybył dziś z wizytą do Mińska, dodał, że rozmawiał z Alaksandrem Łukaszenką o przygotowaniu wizyty białoruskiego przywódcy w USA.
– Rozmawialiśmy o stosunkach Białorusi i USA (…), o tym, co myśli o wojnie w Iranie i jak sytuacja będzie się rozwijać – dodał Coale. Łukaszenka dostał też zaproszenie od Trumpa na kolejne spotkanie Rady Pokoju. Według amerykańskiego wysłannika, białoruski przywódca zapewnił, że weźmie udział w jednym z kolejnych posiedzeń tego ciała, stworzonego przez Donalda Trumpa.
To kolejna wizyta Johna Coale’a w ciągu ostatnich kilku miesięcy. W grudniu 2025 spotkanie z Łukaszenką zaowocowało zwolnieniem 123 więźniów politycznych. Wśród nich byli m.in. laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki, polityk Wiktar Babaryka, który miał wystartować w wyborach prezydenckich w 2020 r. jako rywal Łukaszenki, oraz członkini jego sztabu Maryja Kalesnikawa.
Według obrońców praw człowieka z organizacji Wiasna, w białoruskich więzieniach jest 1140 więźniów politycznych – m.in. Andrzej Poczobut, działacz Związku Polaków.