Wyniki LPP za IV kw. powyżej prognoz. Spółka obawia się wpływu wojny na Bliskim Wschodzie
Kwartalne wyniki LPP przewyższyły konsensus rynkowy – zysk netto był o 23 proc. wyższy od prognoz. Spółka przewiduje dalsze wzrosty w 2026 r., jednak obawia się wpływu, jaki wojna na Bliskim Wschodzie może mieć na transport i dystrybucję.
W IV kw. 2025/26 (listopad–styczeń) zysk netto LPP wyniósł 714 mln zł. To o niemal 60 proc. więcej w ujęciu rocznym i o 23 proc. powyżej prognoz.
Powyżej oczekiwań wypadły także wskaźniki EBITDA z wynikiem 1,52 mld zł – o 34 proc. więcej r/r i o prawie 7 proc. więcej od konsensusu – oraz EBIT, który wyniósł 952 mln zł – o 44 proc. więcej r/r i o prawie 11 proc. więcej od konsensusu.
Lekko poniżej oczekiwań były za to przychody – wyniosły 6,46 mld zł wobec oczekiwanych przez rynek 6,54 mld zł. Były jednak wyższe o 14 proc. r/r.
Wyniki LPP w całym 2025 r.
Od lutego 2025 do stycznia 2026 r. łączne przychody LPP wzrosły o ponad 14 proc. w ujęciu rocznym, sięgając 23,11 mld zł.
EBITDA wyniosła 4,57 mld zł, o 11 proc. więcej r/r. Z kolei EBIT wzrósł o 3 proc. do 2,49 mld zł.
Z kolei zysk netto grupy spadł o 14 proc. do 1,5 mld zł.
LPP obawia się wpływu wojny na wyniki w 2026 r.
LPP spodziewa się, że w 2026 r. przychody wzrosną do 28–29 mld zł. Z kolei marża brutto ma wynieść 55–55,5 proc., a marża netto 9–10 proc.
Przedstawiciele spółki wskazują jednak na niepewność związaną z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Wyższe ceny paliw spowodowane blokadą cieśniny Ormuz wpływają na koszty transportu, gdzie dodatkowe opłaty mogą wynieść nawet 30 mln zł. Wzrosnąć mogą też koszty dystrybucji, które odpowiadają za 30 proc. kosztów logistyki.
"W tym obszarze wyższe koszty paliwowe oznaczałyby koszty wyższe do ok. 10 proc. względem poziomów notowanych na koniec lutego 2026 r." – czytamy w raporcie.
Równocześnie zagrożeniem mogą być opóźnienia w portach i wydłużone czasy dostaw, inflacja kosztów zakupu w ujęciu dolarowym czy negatywny wpływ kursów walut. Spółka podjęła już jednak kroki zapobiegawcze.
"Grupa LPP na bieżąco monitoruje sytuację i m.in. zabezpiecza stopniowo kurs USD/PLN (w tym ok. 90 proc. na sezon SS26), aktywnie i z odpowiednim wyprzedzeniem zarządza terminami dostaw przyszłych miesięcy, a także prowadzi ciągły dialog z dostawcami co do przyszłych cenników" – czytamy.
Źródło: PAP, XYZ