Orlen podnosi ceny hurtowe paliw mimo obniżki podatków

We wtorek Orlen podniósł ceny hurtowe paliw. Mimo wejścia w życie pakietu "Ceny Paliw Niżej" metr sześcienny benzyny będzie droższy o 26 zł, a diesla – o 35 zł.

Nowy cennik przewiduje cenę 5 450 zł za m sześc. dla benzyny Eurosuper 95. To o 26 zł więcej niż w poniedziałek. Z kolei olej napędowy Ekodiesel podrożał o 35 zł do 6 761 zł za m sześc. W poniedziałek koncern obniżał ceny benzyny i oleju napędowego o odpowiednio 290 zł i 280 zł.

Na początku bieżącego tygodnia weszły w życie przepisy rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”. Zakłada on:

  • ceny maksymalne, ogłaszane codziennie przez ministra energii w obwieszczeniu,
  • obniżenie VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc.,
  • obniżenie akcyzy na paliwa o 29 zł dla benzyny i o 28 zł za olej napędowy.

Polecamy: Rząd pracuje nad projektem podatku od nadmiarowych zysków. „Chcemy realnych obniżek cen benzyny na stacjach"

Z wyjaśnień Orlenu wynika, że podwyżki to efekt wielu czynników, m.in. cen na rynkach europejskich, kontraktów i kosztów logistycznych. Ponad 30 proc. paliw w Polsce pochodzi z importu.

We wtorek ministrowie energii Unii Europejskiej mają omówić możliwość wspólnej odpowiedzi na rosnące ceny paliw w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie. Wcześniej Komisja Europejska przedstawi „skrzynkę narzędziową” z propozycjami rozwiązań.

Źródło: PAP, XYZ