Ukraińskie wojska przeprowadziły kolejny atak na port Ust-Łudze nad Bałtykiem

Bezzałogowce należące do ukraińskiej armii po raz kolejny zaatakowały rosyjski port Ust-Ługa nad Bałtykiem i znajdujące się tam zbiorniki z ropą naftową – poinformowała we wtorek agencja Reutera, powołując się na przedstawicieli lokalnej administracji.

Atak ukraińskich dronów, przeprowadzony w nocy z poniedziałku na wtorek, potwierdził na Telegramie gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko, który powiadomił także o trzech osobach poszkodowanych na skutek ostrzału i o uszkodzeniach budynków na terenie portu.

Rosyjska obrona przeciwlotnicza miała zestrzelić 38 ukraińskich bezzałogowców nad obwodem leningradzkim i 92 nad całym terytorium Rosji.

Jak wynika z doniesień serwisu NASA FIRMS, który pozwala na obserwowanie – na podstawie danych satelitarnych – miejsc na powierzchni Ziemi, gdzie trwają pożary, w porcie w Ust-Łudze nadal płoną zbiorniki z ropą naftową. Ogień jest widoczny nieprzerwanie od blisko tygodnia, gdy ukraińskie wojska przeprowadziły pierwsze uderzenia na te obiekty.

Do wcześniejszych ataków na port i magazyny ropy naftowej w Ust-Łudze, jeden z dwóch największych rosyjskich portów nad Bałtykiem, pozwalających na eksport ropy, doszło 25 i 27 marca.

Celem nalotów były wówczas również terminal naftowy w Primorsku i baza rosyjskiej Floty Bałtyckiej w Kronsztadzie. W ocenie wielu analityków zawieszenie eksportu produktów naftowych przez Ust-Ługę może zmusić duże rafinerie w europejskiej części Rosji do ograniczenia zakresu działalności.

Czytaj także: Ataki Ukrainy blokują rosyjski eksport ropy. Tankowce „floty cieni” utknęły na Zatoce Fińskiej

Źródło: PAP