PSL chce zwiększenia kwoty wolnej od podatku. Projekt nowelizacji trafi wkrótce do Sejmu

PSL zapowiada zwiększenie, w ciągu trzech lat od wejścia przepisów w życie, kwoty wolnej od podatku. Ma ona docelowo wynieść 60 tys. zł. Politycy ludowców mówią wprost, że chcą zrealizować w ten sposób obietnicę przedwyborczą Donalda Tuska.

– Chcemy zrealizować jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej oraz premiera Donalda Tuska i wprowadzić kwotę wolną od podatku do 60 tys. złotych – powiedział Marek Sawicki z PSL. Jak tłumaczy, „w pierwszym roku będzie to 35 tysięcy, w drugim 45 tysięcy, a w trzecim 60 tysięcy złotych”. W projekcie nowelizacji ustawy o PIT jest też wprowadzenie emerytury bez podatku oraz powiązanie 800+ z kwotą wolną.

A to nie koniec planów ustawodawczych PSL. Ludowcy chcą też m.in. zablokować likwidację spółdzielni mieszkaniowych.

Zwiększenie kwoty wolnej zapowiadał Donald Tusk przed wyborami. – To jest moja twarda obietnica, że do końca tej kadencji – nie powiem, czy w przyszłym roku – mówił też premier w maju 2025 r. Wyjaśnił jednak, że wszystko zależy od deficytu budżetowego. – Nie możemy przekroczyć pewnej granicy, bo stracimy środki europejskie. Ale kwota wolna od podatku to nie jest zobowiązanie wynikające z tej kampanii, ja mówię o tym od lat i jestem absolutnie zdeterminowany – dodał.

Z kolei w lipcu minister finansów stwierdził, że kwota wolna nie wejdzie do budżetu na 2026 r. Andrzej Domański obiecał jednak, że jego resort robi wszystko, by podnieść ją do 60 tys. złotych w tej kadencji parlamentu.