Emmanuel Macron: około 15 państw chce przywracać ruch w cieśninie Ormuz pod przewodnictwem Francji

Prezydent Francji zapowiada, że około 15 państw chce wziąć udział w misji udrożnienia cieśniny Ormuz. Ma się odbywać w pełnej współpracy z Iranem i ruszy, gdy zawieszenie broni faktycznie wejdzie w życie.

– Około 15 krajów jest obecnie zmobilizowanych i uczestniczy w planowaniu, pod przewodnictwem Francji, aby umożliwić realizację tej ściśle defensywnej misji we współpracy z Iranem w celu ułatwienia wznowienia ruchu – mówił francuski prezydent na spotkaniu rady obrony i bezpieczeństwa narodowego.

Jak przyznał, misja ruszy, „gdy spełnione zostaną odpowiednie warunki”, czyli w życie wejdzie zawieszenie broni. Jednym bowiem z kluczowych punktów dwutygodniowego rozejmu między Izraelem, USA i Iranem jest otwarcie szlaku transportu ropy z Zatoki Perskiej.

Cieśnina Ormuz jest zamknięta od 28 lutego, gdy Izrael i USA zaatakowały Iran. To wywołało światowy kryzys paliwowy, a ceny ropy poszły w górę do poziomu ponad 100 dolarów za baryłkę. Zawieszenie broni, które USA i Iran zawarły dziś w nocy, ma otworzyć cieśninę i wznowić transport ropy czy LNG. Jednocześnie w Zatoce Perskiej jest obecnie ponad 200 statków, więc rozładowanie „korka” nie będzie proste.