Filipiny otworzyły centrum dowodzenia na Morzu Południowochińskim
Manila poinformowała w czwartek o otwarciu regionalnego centrum dowodzenia straży przybrzeżnej w spornym archipelagu Spratlejów.
Nowa baza znajduje się na wyspie Thitu (na Filipinach znanej jako Pag-asa).
Filipińczycy rozbudowują tam port. Na wyspie ma stale stacjonować okręt straży przybrzeżnej oraz nieokreślona liczba „jednostek reagowania” i specjalistów. Ma nimi dowodzić oficer w stopniu komandora – poinformowano.
Rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej, komandor Jay Tarriela zapowiedział, że Manila podniesie także rangę dwóch innych przyczółków w archipelagu Wysp Spratly’ego.
Spodziewana jest dyplomatyczna reakcja Chin. Poza Chinami i Filipinami roszczenia do Spratlejów zgłaszają także Tajwan, Malezja, Wietnam i Brunei. Wyspy leżą na spornym Morzu Południowochińskim, około tysiąca kilometrów od wybrzeży Chin kontynentalnych.
Wyspa Thitu jest zamieszkana od połowy XX wieku. Obecnie żyje tam około 400 filipińskich cywilów, głównie rybaków z rodzinami. Pekin twierdzi, że mieszkają tam nielegalnie.
Gdy w marcu Filipiny zapowiedziały nadanie nowych nazw ponad stu wyspom, rafom i ławicom w spornym archipelagu, Pekin oskarżył Manilę o „łamanie prawa międzynarodowego” i zapowiedział podjęcie bliżej niesprecyzowanych kroków. Z kolei w 2020 r. Chińczycy opublikowali około 80 mandaryńskich nazw obiektów w różnych częściach spornego morza.
Pekin, wbrew Konwencji Narodów Zjednoczonych o Prawie Morza (UNCLOS) i wyrokowi Trybunału Arbitrażowego w Hadze z 2016 r., niemal całe Morze Południowochińskie traktuje jako część swojego terytorium.
Strategiczny i bogaty w zasoby akwen jest uważany za jeden z najważniejszych geopolitycznych punktów zapalnych w Azji.
Czytaj także: Chiny zajmują sporną rafę koralową. Zaostrza się konflikt w Azji Wschodniej