Inflacja w marcu 2026 r. Poznaliśmy ostateczne dane
Inflacja w marcu 2026 r. wyniosła 3 proc. rok do roku – podał GUS w finalnym odczycie. Miesiąc do miesiąca ceny wzrosły o 1 proc.
Jak podał GUS, ceny żywności i napojów rosły w tempie 2,1 proc. r/r, użytkowania mieszkania 3,1 proc., transportu – 4,3 proc.
Szybki szacunek zakładał takie samo tempo wzrostu, znacząco powyżej odczytu inflacyjnego z lutego 2026 r., gdy inflacja wyniosła 2,1 proc. r/r. Wówczas miesiąc do miesiąca odnotowano wzrost cen o 0,3 proc.
Czytaj więcej: Inflacja w marcu 2026 r. znacząco w górę. Skokowy wzrost cen paliw
Znając te dane, Rada Polityki Pieniężnej w kwietniu 2026 r. zdecydowała się utrzymać stopy procentowe bez zmian.
NBP przekonuje, że obecna sytuacja gospodarcza znacząco różni się od tej z okresu pandemiczno-wojennego, co ogranicza ryzyko powrotu silnej presji cenowej. Jednocześnie jednak w tle pozostają czynniki geopolityczne, które mogą szybko zmienić obraz.
Czytaj więcej: Nie grozi nam powtórka z wysokiej inflacji, ale jedno ryzyko jest podobne
Domański: wyższa inflacja w Polsce to w całości efekt wojny na Bliskim Wschodzie
– Pytany rano przez PAP w Waszyngtonie minister finansów Andrzej Domański powiedział, że wyższa inflacja w Polsce to w całości efekt tego, co widzimy na Bliskim Wschodzie. Podkreślił też odporność polskiej gospodarki na kryzysy w kontekście najnowszego raportu 'World Economic Outlook'.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, że PKB Polski w latach 2026-2027 urośnie o odpowiednio 3,3 proc. i 2,4 proc., a średnioroczna inflacja CPI w 2026 r. ukształtuje się na poziomie 3,3 proc., natomiast w 2027 r. wyniesie 3,3 proc.
Czytaj także: Szefowa MFW: Polska zasłużyła na członkowsko w G20
Pytany, czy podobnie jak minister finansów USA Scott Bessent uważa prognozy MFW za zbyt pesymistyczne, Domański powiedział, że nie krytykuje prognoz, lecz zaznaczył, że wojna z Iranem miała wyraźny wpływ na gospodarki na całym świecie, w tym polską.
Minister podkreślił, że resort finansów podtrzymuje prognozę inflacji na poziomie 3 proc. i wyraził opinię, że prognozy instytucji rynkowych stopniowo zbliżają się do szacunków resortu.
– W ministerstwie finansów długo mieliśmy jedną z niższych prognoz wzrostu gospodarczego. Teraz widzimy, że instytucje rynkowe zmierzają ze swoimi prognozami do naszych prognoz, podobnie jak z inflacją – powiedział.
Raport MFW zakłada globalny wzrost na poziomie 3,1 proc. w 2026 r. wobec 3,4 proc. w 2025 r., przy założeniu, że konflikt bliskowschodni okaże się krótkotrwały.
Fundusz wskazuje, że ceny surowców energetycznych wzrosną o 19 proc., a średnia cena ropy wyniesie 82 dolary za baryłkę. W scenariuszu przedłużającego się konfliktu cena ropy mogłaby jednak sięgnąć 110 dolarów, a globalny wzrost spaść do 2,5 proc.
Czytaj więcej: Paradoks wyższej prognozy MFW dla Polski. Globalna gospodarka spowolni, a wzrost cen przyspieszy
Źródło: PAP, XYZ