Francja chce budować drugą elektrownię jądrową w Polsce. „Wybierzemy najatrakcyjniejszą ofertę”

Warszawa i Paryż zadeklarowały pogłębienie współpracy w zakresie energetyki jądrowej. Chodzi m.in. o drugą elektrownię atomową w Polsce, którą chce budować francuski EDF. „Wybrany zostanie ten, kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę” – zapowiada jednak premier Donald Tusk.

Wiceministrowie energii Polski i Francji – Wojciech Wrochna oraz Maud Brégeon – podpisali deklarację, której celem jest wzmocnienie współpracy na rzecz bezpieczeństwa energetycznego i rozwoju nowoczesnej energetyki. Kluczowym elementem dokumentu jest współpraca w zakresie cywilnej energetyki jądrowej.

W jej ramach Paryż i Warszawa chcą zbadać możliwość wykorzystania małych reaktorów modułowych (SMR).

„Deklaracja potwierdza także gotowość do dalszych działań związanych z projektem drugiej elektrowni jądrowej w Polsce, w tym kolejnego etapu dialogu konkurencyjnego z udziałem Francji oraz przygotowania przez francuski EDF wstępnego studium wykonalności dla ewentualnej budowy bloków w technologii EPR (europejski reaktor ciśnieniowy)” – przekazało ministerstwo energii.

Przeczytaj też: PEJ złożyły wniosek o zezwolenie na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce

Premier Donald Tusk: wybierzemy najkorzystniejszą ofertę

– Jesteśmy w tej chwili na etapie rozpoznawczym. Kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę, ten oczywiście zostanie naszym partnerem – zastrzegł jednak premier Donald Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem w Gdańsku.

Premier wskazał, że wybór jest nie tylko kwestią warunków, ale i zaufania.

– Dlatego Francja będzie traktowana jako jeden z najpoważniejszych partnerów we wszystkich najważniejszych projektach – powiedział.

W grze o budowę drugiej elektrowni jądrowej są też Stany Zjednoczone, Kanada oraz Korea Południowa.

Emmanuel Macron zapewnił, że oferta jego kraju spełnia wymagania Warszawy.

– Nie proponujemy oferty firm, których finanse są nieznane. EDF należy w 100 proc. do państwa, więc jest to partner godny zaufania – zapewnił. Wskazał też, że 75 proc. energii we Francji pochodzi z atomu.

Francuski prezydent zastrzegł jednak, że nawet jeśli Polska wybierze innego partnera, to Électricité de France może uczestniczyć w budowie, bo dysponuje szerokim zakresem usług i produktów związanych z energetyką jądrową.

Druga elektrownia jądrowa w Polsce – podobnie jak pierwsza, w gminie Choczewo na Pomorzu – ma powstać w ramach „Programu polskiej energetyki jądrowej”. Zakłada on wybudowanie dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy zainstalowanej od ok. 6 do ok. 9 GW.

Jako potencjalne lokalizacje drugiej elektrowni badane są Bełchatów, Kozienice, Połaniec i Konin. W 2025 r. rozpoczęto wstępny dialog z dostawcami technologii reaktora.

Źródło: PAP