Trump: Spodziewam się, że USA osiągną wspaniałe porozumienie z Iranem
Prezydent Donald Trump uważa, że USA osiągną "wspaniałe porozumienie z Iranem". Dodaje jednak, że nie przedłuży zawieszenia broni.
Ostrzegł więc na antenie CNBC, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, to uderzy na Iran. – Spodziewam się, że będę bombardować, ponieważ uważam, że to lepsze nastawienie – stwierdził.
Uznał też, że Iran nie ma innego wyjścia niż się dogadać. – Zniszczyliśmy im flotę, zniszczyliśmy siły powietrzne, zabiliśmy ich przywódców – powiedział. – Likwidacja przywódców w pewnym stopniu komplikuje sprawę, ale ich obecni liderzy są bardziej racjonalni – dodał. – Tak, to zmiana reżimu, nieważne, jak to chcecie nazywać. To nie jest coś, co planowałem, ale jednak to osiągnąłem – stwierdził.
Tymczasem na rozmowy ostatniej szansy do Pakistanu udaje się wiceprezydent USA J. D. Vance. Wciąż jednak nie wiadomo, czy do Islamabadu wyruszy irańska delegacja. Według portalu Axios irański Korpus Strażników Rewolucji domaga się bowiem najpierw zniesienia amerykańskiej blokady morskiej Iranu. W końcu jednak najwyższy duchowy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, miał dać zielone światło do rozmów.
Rozejm oficjalnie powinien skończyć się w nocy z wtorku na środę polskiego czasu. Jednak zdaniem Donalda Trumpa zawieszenie broni skończy się dzień później.
Wojna na Bliskim Wschodzie zaczęła się po atakach USA i Izraela 28 lutego. Teheran w odpowiedzi uderzył zarówno na Izrael, jak i arabskie państwa Zatoki Perskiej. Zamknął też Cieśninę Ormuz, czyli kluczowy szlak eksportu ropy, gazu i gotowych paliw z regionu. To wywołało na świecie potężny kryzys paliwowy.