Polska 2050 może zagłosować za odwołaniem Pauliny Henning-Kloski z funkcji minister klimatu
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w klubie Polski 2050 większość posłów opowiada się za odwołaniem ministry klimatu. „Jeśli Paulina Hennig-Kloska nie spotka się z nami i nie rozwieje wątpliwości m.in. w sprawie programu »Czyste Powietrze«, to nie będziemy jej bronić” – mówi jeden z polityków.
– Jeżeli Paulina przyjdzie na spotkanie i pokaże, jak chce rozwiązać te problemy, może liczyć na głosy. Oczekujemy przede wszystkim, że przedstawi plany naprawcze dla programu „Czyste Powietrze”, systemu kaucyjnego i wyjaśni kwestię skandalicznych decyzji personalnych w Banku Ochrony Środowiska – mówi PAP jeden z polityków zbliżonych do zarządu ugrupowania.
Inny polityk ostrzegł jednak szefową klubu Centrum i byłą posłankę Polski 2050, że jeśli się nie spotka z byłymi kolegami partyjnymi, „to niech nie liczy na to, że ci posłowie będą jej bronić”. Dodał, że decyzja klubu ws. minister klimatu zależy też od tego, czy premier zdecyduje się poprzeć postulat Polski 2050 o podniesieniu drugiego progu podatkowego i czy zostanie „odmrożony” projekt ustawy dotyczący rynku kryptowalut i tzw. projekt ustawy „AntyPolExitowej”.
Premier: albo jesteście z nami, albo się pożegnamy
W ubiegłym tygodniu szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz spotkała się z premierem Donaldem Tuskiem. Rozmawiali m.in. o wniosku o wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski.
– Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy – powiedział wtedy szef rządu, dodając, że głosowanie to będzie „testem koalicyjnej lojalności”.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oceniła natomiast, że język ultimatum to łamanie umowy koalicyjnej. Podobnie oceniają tę wypowiedź jej posłowie, określając ją jako „oburzającą”, a relacje z premierem jako „napięte”, choć „konstruktywne”. W rozmowach z PAP politycy utrzymują, że mimo słów Donalda Tuska dalej przeważają opinie, by głosować za odwołaniem Pauliny Hennig-Kloski.
Szefowa MKiŚ zaprosiła w miniony czwartek na spotkanie przedstawicieli wszystkich klubów koalicji rządzącej. Z propozycji nie skorzystały jednak Polska 2050 i Polskie Stronnictwo Ludowe. Argumentowano, że to oni wcześniej zaprosili Paulinę Hennig-Kloskę do siebie, a siedziba ministerstwa nie jest adekwatnym miejscem do rozmów politycznych.
Pod wnioskiem o odwołanie minister klimatu i środowiska podpisało się ok. 100 posłów m.in. z Konfederacji oraz PiS. Wniosek trafił do sejmu pod koniec marca. Musi być rozpatrzony najpóźniej na posiedzeniu zaplanowanym na 28–30 kwietnia. Opozycja zarzuca jej m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, chaos wokół programu „Czyste Powietrze”, a także zaniedbania w przygotowaniu sektora energetycznego i drzewnego czy „sabotaż państwa” przez próbę oparcia suwerenności energetycznej na odnawialnych źródłach energii.
Paulina Hennig-Kloska była członkinią Polski 2050 do lutego 2026 r. Po przegranych z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz wyborach na liderkę partii odeszła z grupą 15 posłów i 3 senatorów i założyła klub parlamentarny Centrum.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. PAP/Leszek Szymański