Ceny ropy wciąż rosną. Rynki czekają na ruch Waszyngtonu

We wtorek ceny ropy naftowej wciąż wyraźnie rosną. Cieśnina Ormuz jest nadal zablokowana, a inwestorzy czekają na reakcję prezydenta USA Donalda Trumpa na irańską propozycję.

O godz. 8.45 West Texas Intermediate drożeje na NYMEX o 1,8 proc. do 98,07 dolarów za baryłkę. O tyle samo rośnie baryłka ropy Brent na ICE, która kosztuje 110,20 dolarów.

Waszyngton sceptyczny wobec irańskiej propozycji

Inwestorzy czekają na rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie. W poniedziałek portal Axios poinformował, że Iran przekazał Stanom Zjednoczonym propozycję pokojową. Dokument zakłada otwarcie cieśniny Ormuz i zniesienie amerykańskiej blokady irańskich portów, podczas gdy rozmowy na temat irańskiego programu nuklearnego miałyby odbyć się później.

Według „Wall Street Journal” prezydent USA Donald Trump jest sceptyczny wobec otrzymanego planu. Ograniczenie programu nuklearnego Teheranu do celów cywilnych – obok pełnego otwarcia cieśniny i ograniczenia programu rakietowego – jest głównym żądaniem Waszyngtonu. Biały Dom swoją odpowiedź przedstawi najpewniej w najbliższych dniach – podaje „WSJ”.

Przeczytaj więcej: Donald Trump sceptyczny wobec irańskiej propozycji, a J.D. Vance wobec danych Pentagonu

Prezydent USA groził powrotem do ataków na Iran, jeśli uzna, że rozmowy mające zakończyć wojnę nie przynoszą rezultatów. W Waszyngtonie narasta jednak przekonanie, że Donald Trump chce uniknąć wznowienia działań zbrojnych.

Z kolei sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w poniedziałek w telewizji Fox News, że jego zdaniem Iran poważnie podchodzi do negocjacji, ale gra na czas. Jednocześnie ocenił, że największą przeszkodą na drodze do porozumienia są podziały wewnątrz reżimu. Dał też do zrozumienia, że Waszyngton nie pozwoli Teheranowi na kontrolę i pobieranie opłat za żeglugę przez cieśninę Ormuz.

Czas ucieka, sytuacja z każdym dniem bardziej napięta”

– Na rynkach wciąż przeważa jednak przekonanie, że przepływy w Zatoce Perskiej zaczną się normalizować w maju i czerwcu, co pomaga utrzymać ceny ropy na pewnym poziomie. Ale czas ucieka. Każdy dzień zacieśnia sytuację na rynkach fizycznych ropy, zmniejsza konieczne bufory i zwiększa ryzyko bardziej przesadzonych wzrostów cen surowca – powiedziała Rebecca Babin, starsza traderka energii w CIBC Private Wealth Group.

Na rynkach przeważa przekonanie, że przepływy w Zatoce Perskiej zaczną się normalizować w maju i czerwcu, co pomaga utrzymać ceny ropy na pewnym poziomie. Ale czas ucieka.

Blokada cieśniny Ormuz, przez którą płynie 20 proc. światowych dostaw ropy i LNG, trwa już od 2 miesięcy, czyli od rozpoczęcia ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego. Choć początkowo przepływ przez cieśninę blokował Iran, to od 13 kwietnia marynarka wojenna USA blokuje żeglugę dla statków płynących z i do irańskich portów.

Źrodło: PAP, XYZ