Niemcy chcą ropy z Polski dla rafinerii Schwedt

Rząd Niemiec prowadzi rozmowy z Polską w sprawie dostaw ropy naftowej do rafinerii PCK Schwedt po tym, jak Rosja wstrzymała przesył surowca z Kazachstanu. Polska spółka PERN deklaruje, że może szybko uruchomić transport nawet około 2 mln ton ropy rocznie przez Naftoport w Gdańsku i system rurociągów.

Niemiecka ministra gospodarki i energii Katharina Reiche poinformowała w poniedziałek, że Berlin prowadzi z Warszawą rozmowy dotyczące ewentualnych dostaw ropy do rafinerii PCK Schwedt. Zakład jest jednym z najważniejszych obiektów paliwowych we wschodnich Niemczech i odpowiada za dostawy paliw dla Berlina oraz Brandenburgii.

Kryzys dostaw rozpoczął się 1 maja, gdy Rosja wstrzymała przesył ropy z Kazachstanu do Schwedt rurociągiem „Przyjaźń”. Od tego momentu niemieckie władze rozpoczęły poszukiwania alternatywnych kierunków dostaw, aby utrzymać produkcję w rafinerii i zabezpieczyć rynek paliwowy.

Według Kathariny Reiche obecnie zakład działa dzięki zgromadzonym rezerwom, a wykorzystanie mocy produkcyjnych przekracza 80 proc. Niemiecki rząd zdecydował również o przedłużeniu do końca roku gwarancji zatrudnienia dla około 1200 pracowników rafinerii. Jak podkreśliła ministra, decyzja ma zapewnić stabilność pracownikom i całemu regionowi.

Czytaj również: Co dalej z PAIH? Czy nasze firmy mają szansę na podbój świata?

Berlin zapowiada także przygotowanie nowej koncepcji funkcjonowania rafinerii, która ma poprawić jej opłacalność po ograniczeniu dostaw ze Wschodu. Jednym z kluczowych rozwiązań mają być właśnie dostawy surowca z Polski, realizowane przez port w Gdańsku.

PERN deklaruje gotowość do szybkich dostaw

Polski operator rurociągów naftowych PERN zapewnił, że posiada infrastrukturę pozwalającą szybko rozpocząć przesył ropy do Schwedt. Rzecznik spółki Paweł Łukaszewicz poinformował, że możliwe byłoby transportowanie do Niemiec około 2 mln ton ropy rocznie.

Dostawy miałyby być realizowane z wykorzystaniem Naftoportu w Gdańsku, a następnie przesyłane systemem rurociągów należących do PERN. Spółka podkreśla, że jest przygotowana technicznie do takiej operacji i dysponuje odpowiednią infrastrukturą przesyłową.

Już pod koniec kwietnia Reuters informował, powołując się na źródła branżowe, że Rosja przygotowuje się do wstrzymania dostaw kazachskiej ropy do Niemiec od 1 maja. Wówczas PERN deklarował, że w razie potrzeby może wspierać niemieckie rafinerie dostawami przez Gdańsk, o ile zainteresowanie zgłoszą udziałowcy niezwiązani z rosyjskim kapitałem, tacy jak Shell czy Eni.

Kazachstan dostarczał w 2025 roku do Niemiec około 43 tys. baryłek ropy dziennie rurociągiem „Przyjaźń”. Oznaczało to wzrost o 44 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Surowiec trafiał do Niemiec północną nitką magistrali przebiegającą przez terytorium Polski.

Niemcy modernizują logistykę dostaw

Równolegle niemieckie władze starają się zwiększyć możliwości transportu ropy z portu w Rostocku do Schwedt. W Rostocku trwa rozbudowa infrastruktury portowej, w tym nabrzeża umożliwiającego obsługę większych tankowców.

Znaczenie Schwedt wzrosło szczególnie po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Po rozpoczęciu wojny niemieckie władze objęły powiernictwem niemiecki oddział rosyjskiego koncernu Rosnieft, który posiada udziały w trzech rafineriach w Niemczech, w tym właśnie w Schwedt.

Czytaj również: Komu potrzebne są zagraniczne biura handlowe PAIH? I dlaczego nie ma ich na kluczowych rynkach

Dodatkowym elementem sytuacji jest decyzja amerykańskiego resortu finansów, który w marcu opublikował licencję wyłączającą niemiecką spółkę zależną Rosnieftu spod części sankcji nałożonych przez USA na Rosję. Ma to umożliwić dalsze funkcjonowanie rafinerii mimo ograniczeń sankcyjnych.

Polska infrastruktura kluczowa dla regionu

PERN podkreśla, że jego system rurociągów pozwala na elastyczne kierowanie dostaw ropy zarówno do polskich, jak i zagranicznych odbiorców. Spółka zarządza między innymi zachodnim odcinkiem rurociągu „Przyjaźń”, który prowadzi do magazynów w Schwedt, oraz Rurociągiem Pomorskim łączącym Gdańsk z bazą w Miszewku Strzałkowskim koło Płocka.

Łącznie PERN zarządza w Polsce siecią ponad 2,5 tys. km rurociągów, a także 19 bazami paliw o pojemności przekraczającej 2,8 mln metrów sześciennych. Spółka posiada również cztery bazy ropy naftowej o łącznej pojemności ponad 4,2 mln metrów sześciennych, co czyni ją jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa energetycznego Polski i regionu.

Źródło: PAP