Polska i Wielka Brytania podpiszą traktat obronny

W środę w Londynie premierzy Donald Tusk i Keir Starmer podpiszą traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Dokument ma otworzyć nowy etap współpracy Polski i Wielkiej Brytanii w obszarze obrony, cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa energetycznego.

W środę w dzielnicy Northolt w zachodnim Londynie dojdzie do podpisania Traktatu o Partnerstwie w Dziedzinie Bezpieczeństwa i Obronności między Polską a Wielką Brytanią. Sygnatariuszami porozumienia będą premierzy Donald Tusk oraz Keir Starmer, co potwierdziła wcześniej Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Dokument ma wzmocnić współpracę obu państw w obszarach związanych z obronnością, w tym w zwalczaniu zagrożeń hybrydowych, dezinformacji oraz nielegalnej migracji. Przewidziano także rozszerzenie współpracy w zakresie przemysłu zbrojeniowego, cyberbezpieczeństwa, infrastruktury morskiej, energii i zdrowia.

Czytaj również: Keir Starmer nie naprawił Wielkiej Brytanii. Lista grzechów jest długa

Brytyjska posłanka Partii Pracy Rosena Allin-Khan oceniła w rozmowie z PAP, że nowy traktat powinien być „pierwszym krokiem do znacznie bliższych relacji” między Londynem a Warszawą. Podkreśliła, że zacieśnianie współpracy bilateralnej powinno wpisywać się w szersze zbliżenie Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej.

Polityczka stwierdziła, że opuszczenie UE było „najsłabszą od dziesięcioleci decyzją” brytyjskiej polityki zagranicznej, ponieważ ograniczyło wpływ Londynu na politykę europejską i udział w unijnych inicjatywach. Jej zdaniem w obliczu globalnych zagrożeń współpraca ponadgraniczna staje się koniecznością.

Rosena Allin-Khan, która przewodniczy ponadpartyjnej grupie parlamentarnej ds. Polski w Izbie Gmin, wskazała, że Polska i Wielka Brytania mierzą się z podobnymi wyzwaniami. Wymieniła wśród nich wojnę w Ukrainie, polaryzację polityczną, kryzys energetyczny oraz rosnące koszty życia.

Posłanka Partii Pracy zwróciła również uwagę na sytuację polityczną w Wielkiej Brytanii, gdzie – jak oceniła – rosną w siłę ugrupowania radykalne i populistyczne. W tym kontekście wskazała Polskę jako przykład kraju, który po wyborach parlamentarnych w 2023 roku pokazał, jak można pokonać tego typu ruchy.

Odpowiadając na obawy dotyczące wcześniejszych brytyjskich zobowiązań sojuszniczych, w tym traktatu sprzed II wojny światowej, Allin-Khan podkreśliła, że rozumie te wątpliwości. Zaznaczyła jednak, że dziś Polska i Wielka Brytania są powiązane poprzez NATO, więzi gospodarcze oraz wspólne interesy bezpieczeństwa.

Posłanka jest lekarką i polityczką Partii Pracy reprezentującą okręg Tooting w Londynie. Ma polsko-pakistańskie korzenie, a jej matka była członkinią zespołu „Filipinki”. Sama Allin-Khan mówi po polsku i angażuje się w relacje polsko-brytyjskie.

Zgodnie z komunikatem KPRM, traktat obejmie także współpracę w zakresie bezpieczeństwa infrastruktury morskiej oraz zdrowia. Podobny dokument Polska podpisała wcześniej z Francją w 2024 roku, zakładający m.in. klauzulę wzajemnego wsparcia militarnego oraz współpracę w obszarach gospodarki i obronności.

Czytaj również: Polska pod francuskim parasolem atomowym? Donald Tusk: Prowadzimy zaawansowane rozmowy

Źródło: PAP, KPRM